Witam :)
Tego roku na wakacjach w Hiszpanii postanowiłem sobie kupić "jakąś" replikę, ponieważ mój kolega wciągnął mnie w ASG :D . A że niezbyt znałem się na replikach i byłem strasznie "napalony" żeby coś kupić, wybrałem pistolet, który "ładnie wyglądał". Był to Sig Sauer P229 firmy HFC, oznaczenie firmowe HA-113.
Przez cały czas byłem przekonany, że nie ma w nim hopsiupa, bo tak pisało w recenzjach na wmasg.pl, jednak podejrzane wydawało mi się to, że niektóre kulki strasznie zakręcały podczas lotu 8O . Dodatkowo na wmasg pisze, że w tym sigusiu z HFC zamek po ostatnim strzale powinien zostawać w tylnej pozycji, a tak w moim się nie dzieje. Wkońcu dzisiaj udało mi się rozgrzebać go całkowicie i potwierdziłem moje przypuszczenia - w pistolecie jest hop-up! :mrgreen:
FOTY: (klikająć na zdjęcie otworzysz je w pełnej rozdz., przepraszam za jakość)
To taka mała ciekawostka :)
POZDRAWIAM Rafał :ok: