Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

gurek

Użytkownik
  • Posts

    380
  • Joined

  • Last visited

gurek's Achievements

  1. Niestety nie mam ani czasu, ani sił by dokończyć replike, a w ASG już się nie bawie- tak to jest jak się buduje i urządza dom. Jako , że całość z zewnątrz jest skończona- pomaluje na czarno i postawie jako eksponat- z taśmą nabojową wygląda bardzo ładnie. Może kiedyś coś z tego wyjdzie. Na razie nie przewiduje pozbycia się jej- no chyba, że ktoś zaproponuje nieprzyzwoite pieniądze za bądź co bądź wykonaną w 50-60% z oryginalnych części replike ;) (reszta robiona z ciężkiej stali na zamówienie). Pzdr
  2. Chwilowo sprzedaliśmy mieszkanie i nim się wprowadzimy do nowego mieszkamy pod mostem (czytaj- u rodziców). Stąd brak doniesień o postępach. ad rem Pierwsze strzały już padły ;) Obiecuje obszerną fotorelacje po zakończonej pracy. Pzdr
  3. Powtórze po raz kolejny- dziękuje na słowa uznania ( tu spuścił skromni oczęta) W następny "łykend" umówiony jestem do kolegi na wspawanie zawiasów do komory, tym samym cały korpus będzie zakończony. Pozostanie malowanie (oksydowanie odkładam na czas nieokreślony). W środku trzeba zrobić układ spustu (oryginalny spust będzie uderzał w mikrostyk) - to ostatnia rzecz do zrobienia przy replice. Będzie to rzeczywiście replika raczej do użytkowania na pojeździe bądź w stanowisku ogniowym. Ale... następne moje marzenie :P to dopiero będzie się nadawało na pojazd (12,7 mm hehe). Tylko, że to za jakiś czas... Aktualny wygląd (niczym specjalnie nie różniący się od poprzednich :P)
  4. No, udało się skanibalizować starego hicapa od AK 47 cymy. Magazynek podał 3000 kulek do korpusu więc mogę uznać , ze działa poprawnie. Aktualnie replika z GB, baterią, nabojami, kulkami, paskiem (krótko mówiąc waga finalna)- waży ...uwaga...około 8800 gram. :-F Farba i kilkanaście centymetrów kabli wagi już nie zmienią. Oryginalny pasek od rkm D baaaardzo ułatwia operowanie repliką. Ostatecznie nie jest źle- jest to jak obracanie metrowym kijem ważącym tyle co zgrzewka wody mineralnej.
  5. 1) Rączka napinająca rusza się w szynie szczelinie wyciętej z boku. Nie ma tam żadnej sprężyny (brak miejsca) więc po prostu można ją przesuwać tył/ przód. 2) HU reguluje się z zewnątrz przestawiając ostatnie z kółek w komorze HU (niejako zieje ona na zewnątrz, pomiędzy zawiasami pokrywy). Przynajmniej takie są założenia, bo na razie z racji mechanizmu magazynka który po pół godziny działania padł, rzuciłem wszystkim o ścianę i do szafy.
  6. Pie...$%^&$^%$ jeb...%^&*%&^ sprzęt do ASG. Człowiek pół roku klepie 10 kg blachy grubej na palec, żeby było jak najsolidniej, a tu pęka plastikowe gówienko grubości pół milimetra w kole napędowym magazynka (mocowanie sprężyny). Musze kupić jakiegoś hi-capa i przełożyć stamtąd to koło. Dwa dni pracy nad magazynkiem w ..... poszło
  7. eeee dzięki :P Części to rarytasy więc masówka nie wchodzi w gre, poza tym myśle już o następnej produkcji (zdradze tylko, że tym razem kalibru 12,7mm) Chociaż... od kiedy zakupiłem swoje części do RPD poza podajnikiem wszystko było do dostania na allegro
  8. Oprócz dłubaniny w samym korpusie zakończono prace nad magazynkiem. Zmieściło się 3000 kulek tu widoczna rurka podająca kulki wygodny wsyp dla kulek
  9. Edit: O wilku mowa - bebechy wzięte z MP5 Escort http://www.wmasg.pl/zbrojownia/gazowe/189/mp5a5_escort/
  10. Tak, znam to RPD- jest to wersja gazowa, zrobiona w dużej części z oryginału z użyciem napędu od MP5 Escort (taka firma?) Film o nim. Mam wszystkie dostępne w sieci jego zdjęcia. Niby ładnie, ale w przeciwieństwie do mnie: - komora zamkowa to zwykły ceownik - lufa woła o pomste do nieba - naboje są od minimi - spiłował i zespawał kolanko gazowe (brrrr) - rurka z kulkami idzie na zewnątrz zasobnika - no i idzie rurka z gazem do plecaka. No dobra dość zawiści :P Z plusów natomiast jest chodzący blow back (bardzo efektowne); no i ma bliżej mu wymarami do prawdziwka niż mnie (GB musiał wejść).. I tak :P- jestem o niego zazdrosny Przy okazji pora na raport o postępach: Wykończono tył komory, zamocowano szczerbinke (od PK, nie chce jej zniszczyć przkłądając ruchome elementy do tej od RPD). Spiłowałem to tu, to tam- głównie w środku- mało efektowne (stąd zdjęć nie umieszczałem) , ale konieczne, podłubałem w zasobniku etc... FOTO MOJEGO: Nie da rady - szczelina 2mm między pokrywą a komorą już będzie
  11. gurek

    Szklane kulki.

    Oprócz wywalania tony kompozytu w kolegów można też postrzelać do celu- i chyba o takie zastosowanie pytał tu kolega, bo nie posądzam nikogo o chęć użycia szkła w rozgryfce :P
  12. chyba "user friendly" :lol:
  13. 1) Ja swojego czasu zrobiłem wtrysk do miotacza hadronów. Niestety źle przyciąłem rurkę i efektem była awaria na 400 milionów euro. Na pewno o tym czytałeś w Szwajcarii . 2) Poza tym ostatnio używałem jej do mieszania farby w puszce. 3) Aha...i można sie nią podrapać po plecach- tylko nie za mocno, bo się wygnie. Masz u mnie punkt za to pytanie.
  14. Żeby mi to jeszcze jakaś ładna dziewczyna mówiła :mrgreen: Niemniej dziękuje, wyrazy uznania podtrzymują moją słabnącą energie co do tego projektu...
  15. Mocowanie muszki jest kombinacją dwóch zrobionych jaskółczych ogon(k)ów połączonych nitem, wciśniętych w podstawę muszki zaciśniętej jak w oryginale śrubą z nakrętką (oraz jako dodatkiem skrwawionym o pilnik palcem).
×
×
  • Create New...