Część studzienek była oznaczona widziałem na własne oczy QBS powiedział ze na terenie jest dużo studzienek a oni oznaczyli tylko część zgadza się widziałem a oznaczenia piękne były Np.: „Dziura i #$@#!!!” 8O Wypisane sprayem na kawałku dykty, następnym razem proponowałbym taśmę. Ale nie oto biega, organizacja każdej imprezy nawet niewielkiej wymaga zaangażowania i poświęcenia jej bardzo dużej uwagi z tego, co wiem MEU wiedziało, kogo zaprasza i kto się pojawi wiec mogło liczyć na odrobinę rozwagi grających i trzymanie się zasad jak było widać nie zawsze to wychodziło. Więc mogli się skupić na innych rzeczach nie wiem, jakich ale pamiętajcie ze dzięki temu ze MEU pomagała w organizacji zlotu pojazdów w Bornem każdy z uczestników Kłomina miał wejściówkę na zlot w Bornem, która kosztowała pewnie 20 zł lub więcej nie wiem, bo nie orientowałem się jeszcze. Nie uważam za rozważne włażenie do budynku, po którym widać ze grozi zawaleniem no i troszkę potem częściowo się zapadł :ściana: pozdrowienia dla ekipy z Minimi i cieszę się ze niebyło was w środku akurat wtedy. Serdeczne pozdrowienia dla kolesia, który ryzykował zdrowiem współgrających wybijając szyby w budynku, kiedy nie wiedział kto może być pod oknem. :ściana: Cieszę się ze nikt tą szybą nie oberwał. Żałuję ze nie było siły na kolesia, który strzelał z wiatrówki po oknach w budynku, w którym siedzieli grający :ściana: cieszę się ze się ze nikomu się nic nie stało. Ale to nie były błędy organizatora tylko brak rozwagi i myślenia u ludzi. Choć te właśnie przypadki oraz dość luźne traktowanie zasad przez grających (oraz nagłe ich zmiany podczas rozgrywki) zadecydowały że moje zdanie było wyjątkowo zgodne z kolegą i bez zastanowienia zgodziłem się na opuszczenie terenu o 13. Bardzo się cieszę, że grającym nie brakło rozwagi i nikt przypadkiem nie strzelił do żadnego cywila szwędającego się to tu, to tam. Można się rozpisywać i rozpisywać, ale to nie ma znaczenia. Było minęło mam nadzieje że za rok będzie lepiej, że będę tam i że będę się bawił równie dobrze lub lepiej a organizatorzy nie powtórzą błędów popełnionych w tym roku. Sugerowałbym znalezienie innego terenu, który będzie odrobinę bezpieczniejszy i pozbawiony ton zwiedzających. Pozdrawiam wszystkich, którzy byli w Kłominie i do zobaczenia.