Odnośnie problemu z Auto, wystarczy przyjrzeć się mechanizmowi działania selektora ognia i spiłować jego elementy w dwóch miejscach. Chyba w każdym aegu zasada działania singla jest taka, że jajowaty twór pod zębatką naciągającą tłok powoduje unoszenie się takiej blaszki w selektorze. Blaszka to z kolei w odpowiednim momencie zrzuca ze spustu element powodujący łączenie styków i przepływ prądu. W M14 miałem taki problem, że ta blaszka nie podnosiła się już na taką wysokość aby zrzucić element dotykający styków. Wystarczyło jednak podpiłować taki plastikowy dynks, za który łapie dzyndzel spustu i jest git. Podejrzewam, że tryb single zanika, ponieważ wytarciu ulega element stykający się z tym jajem pod zębatką.