Wielkie dzięki dla wszystkich uczestników a przedwszystkim dla Organizatorów za trud zorganizowania takiego zlotu i że w miedzy czasie znaleźli czas by doradzić lub pomuc np. w naładowaniu szybkim batki.
Dzięki za wspólną walkę Najemnikom oraz przeciwnikom.
Pozdrawiam także najbardziej wytfałych żołnierzy którzy walczyli podczas nocnej strzelanki gdzie nie narzekaliśmy na nic bo nie było na co nawet nie było ani jednego przypadku ani TERMINATORSTWA ani niedomówień lub kłutni między walczącymi a nawet była współpraca Ślązacy wiedzą o co kaman.
Pamiętajcie że zawsze chodzi o to by dorze się bawić jeśli nie chcecie by ło terminatorstwo wymagajcie w swoich oddziałach aby się nie wstydzili do tego iż dostali i wtedy nie będzie już niedomuwień.Tak samo trzeba wiedzieć że nasi wrogowie podczas scenariusza stają się po strzelance naszymi PRZYJACIÓŁMI podczas nocnej integracji więc nie warto się kłucić i potem marudzić jak to było źle na zlocie tylko wszystkie nieporozumienia starajcie się wyjaśniać odrazu na miejscu jesteśmy wkońcu POLAKAMI i napewno się jakoś dogadamy bez zbędnego marudzenia na różnych forach jak to było źle i nie dobrze.
Pozdrawiam raz jeszcze Najemników , Slązaków z Vietnamu a może z Katowic ,kolegów Arabów za urzyczenie fajki wodnej , oddziałom KFOR za walkę na wysokim poziomie.
A i zapomniał bym i kolegę co obchodził 13 urodziny na stacji kolejowej nawet nikt mu piwka nie postawił.
Pozdrawia Ricco- Strażak z SF SFORA z Płocka -oddział Najemników