Wszystko było dobrze, dopóki pewnego dnia broń nagle przestala reagować - gdy nacisnąłem spust nic się nie działo (żadnego dźwięku) a bateria narzewała się z przerazającą szybkością. Spróbowałem z inną baterią, sprawdziłem bezpiecznik i styki - to samo. Postanowiłem wysłać broń na gwarancję.
Po trzech tygodniach znalazłem czas na wysłanie paczki ale wcześniej postanowiłem sprawdzić aega jeszcze raz, o dziwo działa sprawnie.
Jedyne co zauważyłem to szybko nagrzewająca się bateria - nie wiem czy po wystrzeleniu 350 kulek jednym ciągiem to normalne?
Moje pomysły są takie:
1 albo aeg lekko zawilgł i doszło do zwarcia ale jak poleżał w pudełku to wysechł i działa - do następnego razu bo gdzieś coś jest nie tak.
2 Zwarcie dalej jest i przejawia się szybkim rozładowywaniem baterii (dlatego się nagrzewa)
Co Waszym zdaniem powinienem z tym zrobić, żeby w serwisie nie odesłali mi z powodu braku opisanej usterki ("przecież dziala")?
Z góry dzieki za pomoc.