Męczą mnie ludzie na PW więc odpisuje tutaj.
Mam już miesiąc. Wystrzelone 4 tyś BBs i jak na razie nic się nie sypnęło.
Przekładając okablowanie na tył zajrzałem do środka i stwierdzić można, że to to samo gówno co od dłuższego czasu BOYI nam serwuje. Widać producent włożył więcej kasy w technologię produkcji części zewnętrznych, a bebechy są na takie 3-, licząc co robi krakman: 3+ .
Komora pierwszego dnia została wymieniona na KA i gumka na Systemę i na 0,25 ładnie się spisuje, czekam teraz aż zakupię biovale i na nich przetestuję celność.
Minusy:
-kolor atrapy zamka
-strasznie słabo dopracowane spasowanie przyrządów mechanicznych, składana muszka lata jak ruska dziwka po dworcu. Szczerbinka to samo.
-Puszka nie jest idealną kopią VFC
-Śruba w kolbie do uchwytu od zawieszenia jest strasznie luźna- już ją zgubiłem
Plusy:
-Wszystkie możliwe magi jakie mam podają mi kulki. Nie pasuje chiński PMAG zobaczymy jak z magpulowskim.
-W końcu chińczycy nauczyli się robić działającego hicapa. Raz nakręcisz i jedną serią spuszczasz 300szt kompozytu. Bardzo realistyczne bicia na magu.
-Spasowanie części. Zero luzu między frontsetem a upper receiverem. Widać, że porządna robota.
-Atrapa układu rury gazowej jak w ostrym HK
-Mało lanserski, ale przydatny bajer ułatwiający regulację HU- działający bolt.
Czekam tylko na możliwość porównania osobiście z repliką VFC. Na razie jeden użytkownik powiedział, że chinol zewnętrznie lepiej jest wykonany :-F Ale muszę się przekonać osobiście.