No to teraz czas na moja hisotrie...
2.09.2005
Kupilem na allegro 3 pistolety, nazwijmy je A, B, C (A i B - elektryki po ok. 160zl/szt. C - sprezynowy za ok 90zl)
3.09.2005
Sklep potwierdza przyjecie zamowienia
8.09.2005
Dostaje maila, ze paczka powinna byc dzis na miejscu, ale paczki jak nie bylo tak nie ma...
12.09.2005
Paczki nadal nie ma, sklep pyta o poprawnosc adresu. Gdy odpowiadam, ze adres sie zgadza obiecuja wyslac kolejna paczke, ktora pojutrze ma byc na miejscu.
16.02.2005
Paczki nadal nie ma, zaniepokojony pisze maila.
17.09.2005
Dostaje odpowiedz: "paczka powinna byc 15.09"
18.09.2005
Po 16 dniach od zlozenia zamowienia firma postanawia cos zrobic: "Dowiem sie u kuriera czemu nie dochodza ani czemu do mnie nie wracaja!"
20.09.2005
Szok. Paczka do nich wrocila z adnotacja, ze ulica (przy ktorej, nawaisem mowiac, mieszkam juz od kilku lat) nie istnieje! (brawa dla kuriera)
22.09.2005
Sklep postanwia nadac paczke ponownie, ale zaznacza, ze jezeli tym razem nie dojdzie, bede musial zwrocic wszystkie poniesione przez taniemilitaria.pl koszty.
30.09.2005
Dostaje paczke. Ale zamiast zamowionych pistoletow A, B i C otryzymuje: A (dzialajacy)
B (z wada fabryczna)
D (w ogole przeze mnie nie zamiawiany)
Pragne zaznaczyc, ze wartosc zamawianego pistoletu C byla dwukrotnie wyzsza niz otrzymanego D. (Moze nie wartosc, ale cena. Ale nad tym ile warte sa produkty oferowane przez taniemilitaria.pl rozwodzic sie nie bede)
Co wiecej, przy odbiorze zaplacilem rownowartosc zamowionych produktow. Tego samego dnia skladam mailem reklamacje...
4.10.2005
Firma proponuje mi abym zatrzymal otrzymany towar, a oni zwroca mi 20% tego co zaplacilem. Prosty rachunek. Zaplacilem ok. 410zl. Dziala mi sprzet za 160zl. Firma zwroci mi 20% z 410zl czyli 82zl. Gdybym przyjal te propozycje stracilbym: 410(tyle zaplacilem)-160(cena dzialajacego pistoletu)-82(proponowany zwrot)=168zl! Tak wiec nie zgadzam sie na proponowane warunki.
10.10.2005
Firma informuje mnie, ze kupionego przeze mnie na allegro pistoletu C nie maja juz w magazynie. (rece opadaja).
W zwiazku z tym decyduje sie na zamiane zamowionego pistoletu C na E (elektrykm cena ok. 160zl) i B (ktory otrzymalem wadliwy) na F (elektryk, 190zl). Zamierzam odeslac pistolety B i D.
12.10.2005
Dostaje dane do wysylki reklamowanej paczki.
(z tego co pamietam to 14-15.10 wysylam paczke)
16.10.2005
Firma prosi o kontakt w sobote za tydzien (22.10) bo zwroty odbieraja w piatki.
22.10.2005
Firma informuje, ze jednak nie odebrala jeszcze zwrotow. Prosi o kontakt za kilka dni.
(kilka dni pozniej wplacam na firmowe konto roznice w cenach miedzy pistoletami B>F i C>E)
1.11.2005
Sklep informuje, ze pieniadze powinni zaksiegowac 3.11, a paczke wyslac max. 3 dni po zaksiegowaniu.
10.11.2005
Paczka przychodzi, niestety nie uczetnicze w odbiorze. Nieswiadomi niczego domownicy odberaja ja, placac przy odbiorze ponad 390zl! (rownowartosc calego zamowienia) chociaz zadnej oplaty nie powinno byc... (nie ma to jak profesjonalim). W paczce otrzymuje karabiny:
E (dzialajacy) i
F (nie dzialajacy oznak zycia)
Natychmias skladam reklamacje.
13.11.2005
Firma przyzaje sie do pomylki. Prosza o dane do zwrotu nieslusznie pobranych pieniedzy.
17.11.2005
Pieniadze obiecaja zwrocic jak najszybciej, a pistolet F zapewniaja, ze wymienia.
Pieniadze byly na moim koncie ok. 2 dni pozniej, a pistolet F jak lezal bezuzytecznie, tak lezy. Dlaczego go nie odeslalem? Na poczatku brak czasu, a potem praktycznie zapomnialem o jego istnieniu. Mam zamiar go odeslac w przeciagu kilku najblizszych dni i raz na zawsze skonczyc przygode z taniemilitaria.pl
Postaram sie na biezaco informowac o rozwoju wydarzen...