Witam. Mam m4 od GFC. Mały opis: Jestem drugim właścicielem. Trzy razy serwisowana, ale nie z powodu zepsucia, a zwykłej konserwacji. Naprawdę posiada niezniszczalne bebechy. Przebieg powyżej 26000 kulek. Strzelana głównie na sami. Stabilne 340 fps. Mankamentem jest latający front (wymieniłem delta ringa, ale to pomogło tylko w małym stopniu) i zepsuta rączka przeładowania, do tego body też lekko lata. Wewnętrznie wszystko sprawnie i ładnie śmiga. Prawdopodobnie wyrobił się metal?).Skuteczny zasięg na 0.25 przy 350 fps to 43 metry. Z góry mówię, że mało się na tym znam, ale do rzeczy... Replika jest dla mnie za słaba. Teraz nie wiem, czy inwestować pieniądze na nią, czy kupić coś mocniejszego? Co byście zrobili na moim miejscu? :)
Ewentualnie ile mogłaby być warta? Wiem, że w środku siedzi prec-lufa i kable niskooporowe. Długo się nią nie bawiłem. :)