Najprostszym i zarazem najlepszym sposobem jest wykonanie sobie dystansera z wkładu od zwykłego długopisu. Przycinasz nożyczkami tyle ile potrzeba wsadzasz w dziurkę i podkręca jak ta lala. Ważne jest, aby dystanser przy obracaniu pierścieniem wchodził na tyle głęboko, aby gumka się odkształcała. Zakładasz komorę HU na lufę dobrą stroną (tak aby otwór w lufie odpowiadał otworowi na dystanser w komorze HU - nie kwestionuję tutaj Twoich umiejętności manualnych, po prostu zwracam na to uwagę bo wiem jak sam już w przypływie frustracji czasami robię głupoty), i kręcisz pierścieniem patrząc w otwór którym powinna kulka lecieć - jeśli gumka zaczyna się odkształcać to jest git, jak nie, to znaczy że dystanser za krótki. Ważne jest, żeby w położeniu zerowym gumka była nienaruszona, bo w moim przypadku jak włożyłem za duży dystanser i nie sprawdziłem tego, to miałem problem z oddawaniem strzałów bo kulki się blokowały na zbyt mocno wciśniętej gumce i potem leciały po 2-3 pchane przez dyszę.