Długo szukałem rozwiązania ale nic nie działa. Czy możecie polecić jakieś gogle które nie będą parowac, nawet nie chodzi o parowanie bo to udało się ogarnąć antyfogiem od bolle ale o zostawanie skroplonej wody na szybkach. Jest to na tyle uporczywe, że po około pół godziny biegania nie jestem wstanie nikogo zobaczyć z 5m. Niestety okulary odpadają, bo wolę mieć pewność, że żadna kulka nie wleci za szybkę. Testowałem już revision desert locust I bolle tracker II. A może google nieparujące MSA lub gogle bezramkowe Swiss Eye?