Witam serdecznie!
W świecie airsoftu nie jestem jakoś wybitnie nowy, acz moje doświadczenie w tej aktywności fizycznej nie jest równocześnie także zbyt duże. Ogólnie rzecz biorąc, owym hobby pasjonuję się od czterech lat (głównie w sferze czysto teoretycznej), acz dopiero od niedawna zacząłem chodzić na pomniejsze, miejscowe strzelanki.
No cóż, przechodząc do sedna, to stwierdziłem, że pora zmienić ekwipunek, a w tym głównie replikę. Budżet mam w wysokości 2000 złotych, z lekkim marginesem błędu, acz wolałbym nie przekraczać tej liczby. Na razie posiadam gogle (Bolle x800), mundur wz.93 i kilka kilogramów kulek od P&J i G&G, więc coś tam na start „mam”.
Kwestia jednak tego na jaką replikę się zdecydować, chociaż preferuję eMki. Na obecną chwilę rozważam dwie firmy, a mianowicie KWA oraz G&P, a mianowicie:
G&P M4 LMT Tactical (+ tuning lv 1 w asgshopie)
KWA KM4 RIS (+ tuning lv 1 w asgshopie)
Raczej jestem bardziej nastawiony na G&P, bo z tego co słyszałem, to KWA jest świetne do tuningu, a ja jakiegoś wybitnego nie planuję. Zależy mi jednak na wytrzymałości, żywotności i dobrego skupienia strzałów, więc prosiłbym o radę, którą wybrać (zakładając, że cechy wyglądu schodzą na dalszy plan).
Dodatkowo planuję zakupić: baterię Lipo od Redox, chociaż nie jestem pewny czy taka jedna batka będzie wstanie wytrzymać kilkugodzinną strzelankę, więc jeszcze zastanawiam się nad pojemnością (plus w wypadku KWA będę zmuszony pobawić się lutownicą); 3 dodatkowe magi od Boyi (metalowe); ładowarkę Imax B6.
Nie jestem jednak pewny czy batka będzie odpowiednim wyborem i czy magi będą kompatybilne (większość osób je chwaliły, ale...) z repliką od G&P.
Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrawiam!