Witam
Moim zdaniem pomysł bez sensu, nie zwiększy się bezpieczeństwo ze względu na mniej fps. Ja dostałem w lesie z ok 35-40 m z repliki co ma ok 410 fps i utraciłem kawałek zęba i jakoś z tym żyje i teraz wiem że maska stalker to wcale nie taki głupi wynalazek. Poza tym większa moc replik pozwala "urealnić" rozgrywkę choćby przez zwiększenie dystansu z jakiego możemy kogoś trafić. Byłem już na paru większych strzelaniach, jedno z moją grupą organizowaliśmy i wiem jedno że jeśli ktoś nie używa repliki z głową to choćby miał w niej 100 fps to i tak wyrządzi krzywdę. Tym bardziej że bez problemu można kupić odpowiednie rzeczy do ochrony osobistej. Zresztą zauważyłem że organizatorzy imprez zawsze zwracają na odprawie uwagę na bezpieczeństwo i to samo robię ja na treningach z grupą. Po pierwsze bezpieczeństwo po drugie zabawa! A co do kosztów związanych z utrzymaniem repliki oraz tuningiem cóż jeśli masz kasę to inwestuj. Proste. A jak czasem zaboli seria otrzymana od "wroga" to jak chcesz tak realnie odwzorować pole walki to wiedz że na prawdziwym polu walki nie mają limitu i jak dostaniesz to boli jeszcze bardziej:)