Witam serdecznie !
Przeglądnąłem sporo forum już ale niestety nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi na mój problem.
Sprawa wygląda tak, że za moim domem znajduje sie działka na której stoją dwa pustostany. Moja Grupa otrzymała zgode od właściciela budynków na to abyśmy urządzali tam "Strzelanki", Przystosowali teren do swoich potrzeb itd. Niestety problem tkwi w tym, że zaraz za płotem i z jednej i z drugiej strony są domy...a właściwie ogrody. Postanowiliśmy, że pogadamy z sąsiadami, poinforumujemy czym jest właściwie ASG itd. Jeden sąsiad nie robi problemów, natomiast sąsiadka (około 60 lat) stwarza nam wielkie komplikacje...
tłumaczy to tym, że "jej Pies miał operacje i musi mieć spokój" Etc...
W momencie gdy powiedziała, że chce sie czuć bezpiecznie zaproponowaliśmy że po naszej stronie rozciagniemy siatke ochronną na wysokości 3m i na długości całego ogrodzenia, żeby mogła czuć sie bezpiecznie. Kategorycznie odmówiła i grozi nam policją...
Ma ktoś z was może jakieś pomysły ? bo mi się do tej kobiety już pomysły kończą...
Widać, że to ewidentnie jej złośliwość i "widzimisie" a nie jakiś faktyczny lęk etc :/
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za wszystkie rady oraz informacje :icon_wink: