Witam,
Posiadam replikę GC16 Wildhog od G&G występuje w niej taki problem:
Ostatnio na strzelance replika sprawowała sie super, po strzelance odłączyłem baterie i replika sobie czekała tydzień do następnej, wiec w następny weekend spakowałem ją i pojechałem, na miejscu, podłączyłem baterie, naciskam spust i replika nie strzela, zdjąłem kolbę i okazało się, że poszedł bezpiecznik, miałem zapasowe wiec wymieniłem, podłączyłem baterie i znowu strzelił, nawet nie nacisnąłem spustu, stockowo był bezpiecznik 25a, podłączyłem 20a i 30a, oba strzeliły.
Nie mam pojęcia co może być przyczyną.