OK. Opisu cześć I,
Więc zaczniemy tradycyjnie od opakowania. Steropianowa wytłoczka przykryta czarno czerwonym kartonem. NA kartonie duże logo KING ARMS wraz z logo. Nie ma bzdurnych fotografii i jak idziesz ulicą ludzie Cię nie podejżewają o częściową utratę zmysłów :P. W dwóch rogach napisFAL Tactical Carabine AEG i nr katalogowy.
Po otwarciu pudełka ukazuje nam się Główny obiekt westchnień owinięty w folie bąbelkową, magazynek ładowarka bb, dwa ustrojstwa i instrukcja. Jedno ustrojstwo rozgryzłem od razu. dźwignia przeładowania. trzeba ją przykręcić. drugiego ustrojstwa nijak nie rozpracowałem, dopuki nie zaglądnełem do instrukcji. Okazało się, że to kluczyk do regulacji muszki celowniczej.
Co do pierwszych wrażeń. KA chyba staneło na wysokości zadania i stworzyło rewelacyjnie wyglądającą replikę. Jedynie kolba i przedni chwyt jakby trochę nazbyt plasticzane. Druga sprawa, że chwyt troszkę trzeszczy w rękach.
Samo body jest wykonane solidnie. Matowe, pomalowane na kolor,,, chyba grafitowy. Dźwignia selektora ognia chodzi z miłym oporem i wyraźnym kliknięciem. Dźwignia przeładowania jest po lewej stronie karabinu, okno wyrzutowe po prawej. Po otwarciu okienka oczom naszym ukazuje się pokrętło Hop UP. Nie jestem znawcą, ale chyba jest identyczne jak te z g36 CA. Ale nie daję głowy.
Tłumik i zewnętrzna lufa sa metalowe. Podoba mi się zwłaszcza tłumik płomienia.. wygląda pieknie i mocno. Przyrządy celownicze są metalowe i regulowane.
Jedyny minus który mi się rzucił w oczy, to dźwignia zwalniania maga. Chodzi tylko i wyłącznie o jedną jedyną sprężynkę od tej dźwigni. jest praktycznie niczym nie osłonięta i wygląda jakby miała zaraz wyskoczyć.
Magi w gniazdach siedzą aż za dobrze.. w jednym pozchodziła cała farba, a włożyłem go raptem dwa razy.
Co do strzelania. Oddałem może ze 4 lub 5 strzałów w pomieszczeniu zamkniętym i w trybie semi. No chodzi to niczego sobie. ale więcej będę mógł powiedzieć po wekendowym strzelaniu.
Zdjęcia postaram się umieścić pod koniec tygodnia.
W razie jakichś pytań proszę pytać. Od razu mówię, że nie mam zamiaru rozbierać zabawki i sprawdzać co ma w środu. JAkoś na razie mnie to nie interesuje to raz a dwa, że mogę czegoś niezłożyć jak trzeba. :P
Postrzelałem sobie :) Na singlu i na HU ustawionym na oko :) No więc nie jest źle. cel formatu A6 z 15 m 50% w celu. Biorąc poprawkę, że nie jestem rewelacyjnym strzelcem i miałem nieustawiony HU to wynik jak marzenie :P Co do samego strzelania. Odgłos strzału jest cichy i czysty... spust na semi reaguje dobrze. zdiwiło mnie, że sciągnięcie spustu do 1/3 już powoduje strzał.
Ogólnie zadowolony jestem z zakupu.
a co do bebechów. to jak poprosicie Kmiecia lub Jacka Pirata, to udostępnie im replikę do napisania dogłębnej recenzji :P
Pozdrawiam Ivo