Witam wszystkich!
Zaopatrzyłem się całkiem niedawno w moją pierwszą "poważniejszą" replikę, mianowicie RK-05 Boyi'a.
Kumpel polecał mi, żeby wymienić baterię na litowo-polimerową, a stockową baterie i ładowarkę "ceremonialnie wyrzucić". Oryginalnie w zestawie znajdowały się:
Sam znalazłem sobie coś takiego:
http://asg.warszawa....ielna,7990.html
oraz
http://asg.warszawa....ax-b6,5316.html
Stąd moje pytania:
1. Jest sens wymiany baterii w tym czasie, kiedy replika pierwszą strzelankę ma dopiero przed sobą?
Warto trochę pobiegać z tym stockowym sprzętem, czy od razu wymienić i się nie męczyć?
2. Przejrzałem trochę tematów odnośnie baterii do replik Boyi'a, ludzie mieli problemy z tym, że bateria 11.1 Li-Po męczyła i psuła silnik po jakimś czasie. A 7.6 da mi ROF zbliżony do stockowego, nie męcząc specjalnie silnika? Ile jest w tym prawdy? Jeśli niewiele, co byśmie mi polecili?
3. Czy ten "trójdzielny stick" z linka zmieści się pod korpus RK-05? (ogółem pod korpus każdej repliki AK Boyi'a) Widziałem potworki w stylu AKM z przywiązaną tasmą baterią do kolby, chciałbym tego uniknąć. :icon_smile:
Pozdrawiam!