Cześć. Ponieważ wszyscy każą szukać przed zadaniem pytania, poszukałem i to jest najbliższy temat pasujący do mojego problemu :)
Replika: King Arms M4 RIS Ultra Grade, stock, Lipo 11.1V 30C 1800 mAh.
Tak mi doradzili i sprzedali w miejscowym sklepie, mówili że będzie ok.
Patrząc na pudełko, wystrzeliłem na oko 2000 kulek.
Lipo naładowane, w tym momencie ma 12.0 V. Pogorszyła mi się reakcja na spust. Na semi raz strzela po sekundzie od naciśnięcia spustu, innym razem nie strzela tylko silnik coś tam zamieli, a jeszcze innym strzela dobrze. Na auto jak już się rozkręci to leci.
Znalazłem temat o czyszczeniu styków i jest porada aby sprawdzić omomierzem. Pomiar rezystancji obwodu daje 1.2 Ohma, ale obwód zamyka się dopiero po dość mocnym dociśnięciu spustu do oporu. I faktycznie, podłączyłem baterię i replika strzela dobrze gdy mocno wcisnę spust.
Z tego co poczytałem, domyślam się, że lipo załatwiło styki. Mam rację ?
Przy okazji chciałem zapytać o gwarancję. Właściwie co ona obejmuje ? Oczywiście chodzi mi o GearBoxa, ale tam prawie wszystko jest ruchomi i praktycznie wszystkie uszkodzenia można uznać za złe użytkowanie ... Pytam, bo jestem ciekawy czy "opłaca się" ją mieć. Jeśli chciałbym teraz przeczyścić / wymienić styki to otwieram GB i tracę gwarancję, oczywiście powinni mi to chyba na gwarancji poprawić, ale nie wiele to pomoże. Trzeba wymienić kable i wsadzić mosfet, co również wiąże się z otwarciem GB i utratą gwarancji. Kumaty jestem i wolę sam to sobie zrobić, niż zlecić to sklepowi i za to płacić ale ta gwarancja :(
Także co się bardziej opłaca, zlecać wszystko sklepowi, płacić i mieć gwarancję (obawiam się, że jak coś się uszkodzi to mnie zleją i powiedzą że gwarancja tego nie obejmuje) czy robić samemu za darmo i nie mieć gwarancji, z której i tak może nigdy nie skorzystam ? :icon_rolleyes: