widzę ze jos nie wie nic o mocowaniu sprężyny w tłoku
sprężyna nie jest w żadnym zatrzasku, ani nakrętce jak piszą w innych topicach ,,znawcy''
i nie jest możliwe żeby mogła wyskoczyć, prędzej ją rozciągniesz niż wyjmiesz
czyli kumpel lubi wymyślać...
wziąłem swój tłok, i zacząłem rozwiercać tłok w dwuch miejscach w miejscach tych wgłębien po bokach
rozwierciłem tak po 8mm na 5mm dziury i nic
potem pogrzebałem gwoździem w środku (troche głupie ale co) i wziąłem latarke i zobaczyłem o co chodzi
sprężyna jest wtopiona w tłok
są tylko dwie części- sprężyna i tłok
koniec sprężyny to forma jakby haczyka który jest całkowicie sztywny i aby go odczepić z plastiku trzeba plastik albo rozwiercić albo roztopić
ja zrobiłem błąd- do haczyka mam jakeś 60 stopni w bok z dziur
więc muszę się pomęczyć i pokombinować
a po wyjęciu trzeba będzie coś zrobić z tym chaczykiem
inna sprawa to sam tłok i części wewnętrzne- są wykonane z bardzo wytrzymałego maruiowskiego absu więc wytrzymają nawet mocne sprężyny nawet systemy
i można przesmarować mocno silikonem i będzie działać!!