Jołjoł, pare miechów temu kupiłem GFG14 i psotanowiłems ie z nim zabawić troche tzn. poszperać w środku. Także zmieniłem cylinder na pełny(lufa 390mm), wzmocniłem styki, wyczyściłem je, zamontowałem łożyska kulowe 7mm, wypodkładkowałem wszystko, zamontowałem opóźniacz, wymieniłem dysze, doszczelniłem głowice cylindra, wymieniłem sprężyne na 130 od SHS (musiałem ją uciąć i spłaszczyć żeby się zmieściłą do GB), odchudziłem tłok, poprawiłem AOE, spiłowałem 2 ostatnie zęby tłoka, ogólnie wszystko żeby jakoś ta replika działała. Przed chwilą go poskładałem i strzelam na baterii stockowej tj. 1600mAh 8,4V i wszystko działa łądnie do momentu, gdzie jak kończe serie to tłok sie zatrzymuje z tyłu, próbuje go ruszyć silnikiem ale ten nie trybi. Silniczek mam tornado f1. Musze manualnie spuszczać sprężyne i dopóki nie puszczam spustu to wszystko chodzi ładnie. Bateria spokojnie daje rade naciągnąć sprężyne. A jeszcze jak włoże GB do rączki to w ogóle nie reaguje, styki się grzeją a nic nie strzela i tu już nie wiem o co chodzi.
Co do blokującego się GB podejrzewam że to wina albo źle spiłowanej sprężyny, albo brakiem jakiegokolwiek łożyskowania na prowadnicy czy głowicy tłoka. Ewentualnie jeszcze za słabe napięcie baterii i nie ma mocy spuścić sprężyny. Podkładkowanie jest okej, nic o siebie nie ociera, nie ma wielkich luzów, jak dokręce śruby to nie ma w ogóle luzów, a zębatki chodzą ładnie. Śruba silnika wyregulowana.
Także doradźcie, co zrobić z zacinającym się GB i z GB co nie działa w rączce bo w sobote jest spotkanie :P
Mam do dyspozycji tutaj tylko zamienną sprężyne stockową, ale wg. mnie jest gorsza niż ta od SHS. na niej GB też się zacina. Nie zdąże kupić żadnych części zamiennych, także tylko domowe sposoby.