Ja tam kupowałem w airsoftguns, fakt chińszczyzna ale ja kupowałem karabin za 100zł (normalnie kosztuje 200) i uważam że jakoś nie zostałem nabity w butelkę...
Ale jeśli tak bardzo nie lubicie AirSoftGuns, proszę bardzo, od tego jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wystarczy, że udowodnią, że kłamliwe opisy towaru sprzedawca umieszcza celowo i nagminnie, to chyba nałożą karę czy coś takiego. Nie wiem czytałem kiedyś o tym może z rok temu, ale to jest na stronie UOKiK:
Towar jest niezgodny z umową, jeśli:
-nie nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, np. zakup płytek mrozoodpornych, które okazują się nieodporne na mróz,
-nie posiada właściwości, jakie powinny cechować towar tego rodzaju oraz o jakich zapewniał sprzedawca lub producent (podczas indywidualnego uzgadniania właściwości towaru lub w składanych publicznie oświadczeniach – w reklamie lub oznakowaniu towaru), np. zakupiony proszek nie usuwa uporczywych plam, mimo że w reklamie zostały podane takie zapewnienia,
-został nieprawidłowo zamontowany lub uruchomiony, jeśli czynności te zostały wykonane w ramach umowy sprzedaży przez sprzedawcę albo przez kupującego według instrukcji otrzymanej przy sprzedaży.
Czyli w punkcie drugim chodzi ogólnie o nieprawdziwe opisy i oszukiwanie. Sami zobaczcie ile tutaj widać niezadowolonych klientów, którzy mogą to potwierdzić
http://www.uokik.gov.pl