Kolega napisał do szeparda w sierpniu z zapytaniem, czy jest możliwość uszycia JPC jak najbardziej zbliżonego do jotpece firmy Crye. Chodziło przede wszystkim o hypalon. Szepard radośnie powiedział, że nie ma problemu, ze jest na to sporo zamówień i że najbliższa dostawa hypalonu będzie w okolicach połowy września, więc "zapisuje nas w excelu" na druga połowę września.. Cała nasza drużyna szczęśliwa- mamy kamzy, juhu! Pracowicie zbieramy pieniążki, sprzedajemy co mamy byleby mieć na cudowne kamzy w przystępnej cenie.
Piszę do szanownego Szeparda, że jak tam z naszym zamówieniem a on na przekór odpowiada, ze nie uszyje, ze mało chętnych na hypalon (więc z powodu braku chętnych musiał poprosić nas o poczekanie na dostawę miesiąc?). Ogółem po moich dalszych próbach rozmowy zostałem zbyty tekstem w stylu: "mundurowi nie chcą hypalonu". I koniec. Żadnego do widzenia, nic. Jakości produktów nie znam ale relacje z klientem mają na fatalnym poziomie.
Aktualnie dzięki zmianie decyzji szanownego Szeparda jestem bez kamizelki od miesiąca. Nie polecam.