Witam wszystkich!
Chcialbym sie zapytac czy ktos z tutaj obecnych strzelal sie tylko z jednym przeciwnikiem? Bo tak sie ostatnio zlozylo ze jestem szczesliwym posiadaczem aega od bardzo niedawna i wlasnie testowalem go z kolega<tez z aegiem> i odkrylem nowy wymiar walki. jeden na jednego, czajenie sie w kazdym dole, za kazdym krzakiem i dzewem! Kilimat nie ziemski czujesz sie jak mysliwy choc w jednej chwili mozesz stac sie zwierzyna:P mozna powiedziec ze jest to jakby pojedynek snajperow i to jest najlepsze! takze jesli brak wam ludzi, nie przejmujcie sie i sprobujcie "popolowac" na siebie jeden na jednego lub w malych grupkach. Okazuje sie ze taka forma rozgrywki jest lepdza od zmasowanych bitew:P Aha! jeszcze jedno, takie "polowanie" powinno sie odbywac na wczesniej ustalonym, nieduzym terenie zeby sie potem nie szukac pol dnia:)
pozdrawiam