Co do własności fotek owszem najpewniej chodzi o prawa autorskie natomiast ich wykorzystanie w takim kontekście ... raczej nie.
Ogólnie mówiąc rozmowa zaczyna dotyczyć sprawy związanej z ochroną wizerunku a jest to dobro osobiste (KC 23,24) i jego wykorzystanie może mieć jedynie miejsce przy uzyskaniu zgody osoby, której wizerunek dotyczy (może niezbyt fortunne sformułowanie przepraszam) wyłączenie obowiązku zgody może mieć miejsce natomiast w wypadku gdy tenże wizerunek stanowi tło dla wydarzeń o znaczeniu publicznym (np. impreza masowa) i jest wykorzystywany w celu sprawozdawczym lecz nie w celu wskazania że taki to a taki w tej imprezie uczestniczył (chyba że jest to osoba publiczna). Tutaj już doszlibyśmy do ochrony danych osobowych sensu largo - gdyż sprawy te mogą się wiązać.
Co do pomysłu publikacji wizerunków lub danych konkretnych osób nie uważałbym tego za zbyt bezpieczny pomysł - dwie drogi dochodzenia roszczeń w trybie cywilnym (z tytułu ochrony wizerunku lub (i) ochrony prawa do prywatności) i (lub) możliwa (choć nie zawsze konieczna) odpowiedzialność karna (z ustawy o ochronie danych osobowych).
Wyjście jedno - eliminacja powinna następować na poziomie organizatora imprez (zlotów) - nie zapraszać lub stosować zaproszenia indywidualne - innej drogi nie widzę za bardzo - nawet pejoratywna publikacja "nicków" lub "ksywek" może naruszać ochronę danych osobowych (lub (i) dobrego imienia) - gdyż za te uznaje się każdą informację która może prowadzić do identyfikacji żyjącej osoby fizycznej.
Szanowny Panie GWNh_Wit myślę iż kolega doktorre jest jednak w głębi duszy karnistą i stąd może to zacięcie do oskarżeń ;) sensu largo i być może nawet Ś.P. prof. Kopff by wybaczył ;) :)
Gdybym miał się osobiście pokusić o jakąś konstatację to uważam, iż publikacja takich danych nie powinna mieć miejsca - no chyba że wcześniej maniacy wyrażą na to zgodę - tylko jak weryfikować informację o tym iż ktoś narusza zasady AS???. Co nie znaczy że mam zamiar bronić takich co grać fair nie chcą lub "jakoś" nie mogą.
Pozdrowienia ze śnieżnego Olsztyna.
PS. Uprzejmie proszę ewentualnych braków interpunkcyjnych nie traktować jak przejawów braku szacunku.