Ja widzę wiele problemów tutaj zebranych.
Po pierwsze tematy zebrane na aktualny kurs są bardzo ambitne i częściowe. Nie da się w takim czasie przeprowadzić szkolenia z takimi tematami. Jest ich zbyt wiele.
Kolejną rzeczą jest to ze tematy podziału na strefy jest zbyt rozległy i wiem z doświadczenia ze wiele osób zwłaszcza w taktyce czarnej ma problemy z zrozumieniem ich. Jak je znajdować jak je zaplanować.
Kolejną sprawą wkucia cóż faktem jest ze są one potrzebne. Wytyczne o nich mówią i dobrze by było uczyć ich jednak jest kilka spraw jakie trzeba uwzględnić kto działa w 3 strefie. Kolejną rzeczą w tym temacie jest to ze naszymi najważniejszymi rzeczami jest zabezpieczenie ogniowe a nie inne czynności. 2 strefa również obtuje w pewnych realiach w wkucia.
Dalej to co Łudź mówi nie zawsze pokrywa się z realiami. Niestety mało jest w Polsce instruktorów z działu combatmedicine którzy prowadza kursy w prawidłowy sposób. Jest to smutne ale prawdziwe. Mamy ich jedynie około 10 w Polsce. Jeśli chodzi o miejsca dość oficjalne to mamy specjalistów przede wszystkim w Warszawie w WIM jak i w Poznaniu na UMP. Szkoda ze Łudź ciągnie bo ciągnie.
Jednak co mogę powiedzieć co mnie najbardziej cieszy dobrze ze ktoś próbuję pozmieniać rynek. Trzeba walczyć jednak mam nadzieje ze nie robi on krzywdy naszym chłopakom. Bo niestety te kursy jakie kosztują i 4000 zł mają bardzo kiepskich instruktorów.