Witam!
Tak wiem, że tego typu tematy były wałkowane i owszem je przeczytałem ale chcę mieć pewność co do kabla , którego zakupiłem.
Spytałem w hurtowni o kable 1,5mm w silikonie i niestety nie mieli na stanie ale okazało się , że magazynier też siedzi w temacie ASG i dał mi kable podobne do tych modelarskich. Cena śmieszna bo tylko 3,65zł za 2metry.
Chcę się upewnić czy są to dobre kable , które mogę kłaść do repliki.
Kable to: LGS 2,5mm 750V (Spec:http://www.katalog.onninen.pl/index.php?act=produkt&id=408092)
Stockowe kable w replice mają 500V
I zastanawiam się nad dokupieniem (http://www.modelemax.pl/product_info.php?cPath=23_653&products_id=492) I ułożyć je w komorze.
Czy zastosowanie dwóch rożnych kabli wpłynie jakoś na prace repliki , przepływ prądu? Cena tych kabli modelarskich jest śmiesznie droga. Czy bez bezpiecznika można pakować śmiało Lipo 11.1V bez obawy o przepalenie silnika? Pracownik w sklepie powiedział mi tylko , że może mi się lut topić i będę musiał ponownie lutować.