Cóż, to i ja, jako, że startowałem z Gietą, coś napiszę.
Mnie Boyi nie kojarzy się z niczym dobrym. Sypiące się gearboxy, telepiące się piny i tak dalej. Wolę się już do tego nie zbliżać, czego jeszcze bardziej nie polecam początkującym, bo na serwis wyda pewno połowę wartości repliki :v
Sam zaczynałem od JG, dokładniej model 608-6 (G36c) - prowadnica z suwaną kolbą M4, adapter na magazynki typu STANAG. Jak dla mnie, równa spluwa, a po wymienieniu kolby na snajperską (przez co miałem upragnioną G36cv) jest jeszcze wygodniejsza, ale to można zrobić i w Boyi. Nie jest wykonana z jakiegoś pseudoplastiku, nic nie skrzypi, jest dobrze spasowane. W chwycie, nawet w wersji „c”, jest dosyć sporo miejsca, więc lipolki pomieścisz spokojnie.
W stocku wyciąga 360 FPS, a nawet bez wymiany gumki HU niesie na dobre 50 metrów. Dopiero, kiedy Ci się zachce, możesz inwestować w tuning, w zakresie cen jaki Ci tylko odpowiada, to jest, gumka, bateria, sprężyna czy tłok. Wszystko spokojnie zniesie. Moja gieta mieliła wszystko - od Guarderków, przez Rocketsy, aż po PeJoty, od 0.20 do 0.25.
Tak więc, ja mogę spokojnie polecić JG. Nowsze serie (nie 608-#) także nie są złe, a możliwe, że nawet nieco lepsze.
P.S. Stock Specny zawsze ssie. Gumka SA to jakaś kpina, mogli jej tam wcale nie wstawiać, może byłby lepszy efekt. Wiem, bo miałem, i chyba samą gumkę nadal mam :b
P.S.2 Gieta BOYI jest dobra, ale po tuningu, ale to wciąż chinol. W stocku wygrywa JG, a, jako, że jesteś początkujący, to rozumiem, że na sam początek „tuning” to wymiana gumki, jeszcze w samym sklepie, prawda? C: