Forestman_PS
Użytkownik-
Posts
201 -
Joined
-
Last visited
Forestman_PS's Achievements
-
Witam ponownie ;-) Tak sobie co jakiś czas czytam ponownie zasady, i znalazłem jedną nielogiczność - NIE WOLNO przenosić amunicji luzem, ale wolno mieć pustą szybkoładowarkę w celu uzupełnienia amunicji w przypadkach przewidzianych scenariuszem. Jednym z takich przypadków jest UMOWNE przejęcie ammo od rannego/KIA , i tu jest problem - powiedzmy że zostało u KIA 5 pełnych magazynków, więc mógłbym 5 swoich uzupełnić, tylko że... nie mam skąd, bo luzem kulek mieć nie wolno ;-) I jeszcze pytanie czysto techniczne, czy do oznaczenia się po trafieniu musi być koniecznie czerwony lightstick, czy może być to czerwona lampka, np. rowerowa?
-
No to teraz mnie zaraziłeś likwidacją przedniego chwytu, choć trochę o tym myślałem ale bez większego przekonania... Ciekawi mnie tylko jak rozwiązałeś kwestę dostępu do baterii...
-
Zgodnie z tym co pisałem wcześniej zmieniłem silnik na Tornado F2 (high speed), dołożyłem mosfet i opóźniacz popychacza dyszy, troszkę mocniejszą sprężynę (używka, już zbita nieco) i zmieniłem tę badziewną głowicę tłoka. Nie miałem okazji jeszcze pomierzyć fps-ów i rof-a, ale kulki lecą wyraźnie równiej i troszkę dalej, a do tego prawie jedna dogania drugą, magazynek wypluwa w jakieś 2 sekundy jak na pistolet maszynowy przystało :maniak_killer: U mnie brzydal będzie pełnił funkcję "boczniaka" i repliki do typowego cqb, więc w tuning mocy bawić się nie będę i chcę zachować kompaktowe rozmiary, wiec dłuższa lufa odpada. Dłuższą szynę można założyć bez wywalania rączki przeładowania, tylko musiałaby to być szyna "mostek", jak np. w TAR 21, albo w g36 (ale to już przerysowany przykład).
-
No więc rozgrzebałem moje smg i wnioski mam takie: szkielet gb całkiem fajnie odlany, bez jakichś niedoróbek, nadlewek itp. (+) zębatki, jak zębatki, o dziwo posmarowane jak należy i osadzone na łożyskach kulkowych (do tego dobrze wypodkładkowane!) (+ ) cylinder typ 1 , nawet dosyć wypolerowany, ale już lekkie wytarcia widać (?) tłok plastikowy z pełną metalową szczęką (połowa szerokości zębów) (+) sprężyna o niejednakowym skoku, prowadnica sprężyny plastikowa, niby (-) ale przy słabej sprężynie to nie problem głowica tłoka, wygląda jak z innej bajki, tandeta (podejrzewam że to ona była powodem skoków fps) (-) dysza, kolejna niespodzianka, uszczelniona, jeden oring (+) silnik (krótki) na poziomie tych z g36 od JG, więc trzeba coś ciekawszego wstawić (-) Ogólnie całkiem nieźle, armaty z tego robić nie chcę, wymienię głowicę cylindra na jakąś lepszą i zobaczę czy fps-y się ustabilizują, jak skombinuję lepszy silnik to wstawię też mosfeta.
-
Ociepla się, więc boczniak na gg będzie działał to zabiorę się za przegląd smg i może jakieś modyfikacje ;-) A jak na razie dobra wiadomość dla posiadaczy brzydala - na GF pojawiły się magazynki i troszkę tańsze niż wcześniej były :maniak_usmiech: http://gunfire.pl/product-pol-1152205872-Magazynek-low-cap-50-kulek-do-repliki-FC-SMG.html
-
Nie wpadłem na to, wygląda podobnie. Dla pewności trzeba by pomierzyć jedną i drugą...
-
Raczej prosty mag byłby tu na miejscu, a nie banan jak mp5. Ale z magami od ump lub uzi można by pokombinować, tylko że nie mam wśród znajomych osób z takimi replikami, żeby chociaż pomierzyć/przymierzyć. Temat jest wart zachodu, po okresie świątecznym coś będę próbował podziałać...
-
Zapytaj i daj znać co odpisali, bo już udało mi się jeden zgubić i zostały tylko dwa... Chodzi mi też po głowie koncepcja zrobienia maga o większej pojemności, ale do tego muszę jeden normalny "zepsuć".
-
Kupiłem tego "brzydala" jakieś 3 miesiące temu na GF (cena zakupu 360zł), dostałem kompletny, nic nie brakowało. Po otwarciu pudła wizualnie ma się wrażenie że korpus repliki jest metalowy, dopiero po "zmacaniu" okazuje się że to jednak tworzywo (zresztą na strzelankach ludzie którzy widzieli ją po raz pierwszy pytali "czy to metalowe?") Zaślepkę z tyłu korpusu lepiej od razu jakoś dodatkowo przymocować, lub zostawić w domu, ja swoją zgubiłem na drugiej strzelance...Klapka zasłaniająca okno wyrzutu łusek jest przykręcona do dźwigni przeładowania jedną śrubką, która lubi się odkręcać, wystarczy dokręcić i zabezpieczyć kroplą kleju. Sam korpus jest raczej odporny, jedynie chwyt przedni wygląda na mniej solidny, ale jak na razie ma się dobrze. Gearbox to v3, ale głowica cylindra jest nietypowa, mianowicie dysza nie jest umieszczona w osi cylindra, ale przesunięta w dół, przez co standardowa głowica cylindra nie będzie pasować. Komora hu jest typu M4/16, z tym że nie ma przekładni, kręci się tym samym kółkiem na którym jest krzywka. Kupiłem to smg jako boczniak na zimę (usp compact gbb nie daje rady) oraz do cqb i jak na razie nie żałuję, standardowo zmieniłem gumkę hu i w planie zmiana silnika żeby zwiększyć szybkostrzelność, zasięg i celność jak na tak krótką lufę całkiem przyzwoite. Duży minus że zrobił się problem z magami - były na Cytadeli, kupiłem dwa i to był błąd, trzeba było kupić więcej bo nie ma ich teraz nigdzie
-
Zapomniałem o jeszcze jednym - większa odległość oka od soczewki niż w acog-u (30-40mm, acog około 15mm) pozwala na wygodniejsze strzelanie w goglach.
-
Czołem Panowie :maniak_usmiech: Ja też stałem się szczęśliwym (nawet) posiadaczem tej lunetki. W polu jeszcze nie była, ale mogę opisać moje "boje" z regulacji i strzelania tarczowego na niewielkim co prawda dystansie.... Otóż tak - jak już napisał Kolega Zim_b - pierwsze wrażenie tak na oko, jak i na dotyk OK, w miarę ciężkie, metalowe, zero plastiku z zewnątrz - plus dla chińczyka. Spojrzenie w szkło - tu też wszystko gra, dość jasno (chyba jaśniej niż we wspomnianej replice ACOG-a), może tylko krzyż celowniczy jest trochę za "tłusty", mógł być ciut cieńszy. Podświetlenie, zarówno czerwone jak i zielone działa, na nowej baterii nawet chyba zbyt mocne jest. Manipulatory - zoom chodzi ciężko, sam się nie przestawi, korekcja dioptrii ma duży zakres, wieżyczki górna i boczna cacy, górna ma dodatkowo pięcioklikową, stale dostępną, szybką, możliwość dopasowania odległości celowania. Obydwa pokrętła regulacyjne schowane są pod zakrętkami. Regulacja - i tu napotkałem problem: zabrakło mi regulacji w pionie, nie wiem czy to wina mojej giety (możliwe, bo acog też na krańcu regulacji pionowej był ustawiony), ale szybko problem udało się rozwiązać przez odkręcenie śrub imbusowych mocujących lunetkę do montażu , i podłożenie pod jedną podkładki z cienkiej, sztywnej folii. Podsumowując - za 235 zeta moim zdaniem warto. Aha, jeszcze laser - wcale nie jest to taki "bajer", świeci mocno (laser ma swoją baterię, nie korzysta z tej do podświetlenia) i da się go nawet dosyć dokładnie wyregulować, tak że "patrzy" tam gdzie luneta. Ale się rozpisałem.... Pozdrowienia.