Dokładnie, masz racje że nie są takie wygodne, obcieraja itp. Miałem je ale jakoś niedoskwierały mi za bardzo może to kwestia że jestem przywyczajony do chodzenia w glanach? Tak czy inaczej to mi przyszlo na myśl do tej kwoty o której kolega pisał :) Poleciłbym mu odrazu Gromy ale mówione było o 150 zł MAX, najlepiej jednak tak jak mówią wyżej dozbieraj troche hajsu i kup Gromy, do 250 nic lepszego nie wyczaisz. I gdyby na tą pore włożył do desantów grube skarpety to nie sądze żeby mu jakos bardzo zmieliło nogi, co innego jak sie biega w cienkich. Pustynne to słaby wybór bo poleje troszke i buty są mokre, najlepsza tu bedzie skóra. Dobre na każdą pore ( skóra chroni przed deszczem, a w dośc ciepłej pogodzie oddycha).