Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Koma

Użytkownik
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Koma's Achievements

  1. Witam, szybki post. Interesuje mnie vsr10 z mocą 800FPS Proszę o listę części i opis do ekstremalnego tuningu, najlepiej ludzi którzy siedzą w temacie. Reszcie dziękuję. Pozdrawiam!
  2. Siemano, mam g18c WE. Byłem sceptykiem po opiniach jakie przeczytałem w necie ale od dłuższego czasu klamka śmiga na PGG i CO2 bez zarzutów. Obym nie zapeszył. Pozdro600!
  3. Witam wszystkich, Długo zastanawiałem się co napisać. Właściwie to zastanawiam się nad tym za każdym razem gdy poruszane są tematy związane z kwestią bezpieczeństwa, limitami fps, ochroną osobistą bądź rozprawki nad "strzelić w głowę czy nie strzelić". Wydaję mi się że warto byłoby się zastanowić nad tym, czego tak na prawdę chcemy od airsoftu jako naszego hobby ( osobiście traktuję tak airsoft) Aby ustrzec się od zbędnych komentarzy ludzi którzy wiedzą "lepiej" nadmienię że codziennie mam kontakt z bronią oraz moje cv jest bogate w wiele kursów specjalistyczne popartych zawodem, nad czym nie chcę się tu rozwodzić. Piszę o tym nie dla tego aby się pochwalić lecz z niechęcią o tym wspominam gdyż będzie mi to potrzebne do dalszej argumentacji. Lata spędzone w służbie pozwoliły mi doświadczyć wielu różnych sytuacji związanych z zachowaniem się człowieka podczas różnych sytuacji, czasem nieoczekiwanych oraz poszerzyły moją wiedzę odnośnie "sprzętu". Mogę tu więc swobodnie napisać że mam porównanie pracy do hobby. Chciałbym się podzielić z Wami swoimi przemyśleniami na kilku płaszczyznach. 1) Mentalność. Zaczynam celowo od tego punktu gdyż to co dzieje się pod naszą czaszką ma kluczowy wpływ na to co robimy (zawężam do airsoftu) . Na skutek naszych przemyśleń i fascynacji wybieramy ekipy, stylizujemy się "na", odbieramy sprzęt który najbardziej do nas pasuje. Do mentalności możemy odnieść się za każdym razem gdy czytamy o wypadkach, nieodpowiedzialności niektórych graczy, wspomnianych przeze mnie wcześniej rozprawkach odnośnie strzelać czy tez nie. Warto również podnieść tu kwestię nastawienia do samego Airsoftu. Więc czym jest dla każdego z nas Airsoft? Czy chcemy brać udział w rozgrywce wymagającej, jak najbardziej realistycznej i zdajemy sobie sprawę z możliwości wystąpienia kontuzji czy chcemy sobie porostu postrzelać ze znajomymi nie pocąc się za bardzo. Jedni napiszą że jest to ich hobby ponieważ lubią się po prostu dobrze bawić w gronie kumpli, kolejni odpowiedzą że jest to ich pasja dla tego właśnie, odkładają pieniądz i wydają krocie na dobry sprzęt który sprowadzają z daleka po wcześniejszych długich przemyśleniach. Jest jeszcze jedna grupa osób które traktują Airsoft jako swoje życie, nagrali się w wiele komputerowych gier, obejrzeli kolekcję amerykańskich filmów i oprócz wysokiego mniemania o sobie i zakupu 'sprzętu' nie zrobili ze sobą nic więcej. Weźmy jeszcze pod uwagę różny wiek graczy oraz ich dojrzałość. Wiele razy czytałem o zdrowym rozsądku jednak z doświadczenia wiem że gdy słychać wybuch i wchodzi się z drzwiami, poplączą ci się linki w spadochronie albo zawiedzie sprzęt poniżej granicy dekompresji podświadomość reaguje tak aby się uratować. Wiadomo że pewne rzeczy da się wytrenować poświęcając na to czas ale wydaje mi się że instynkt samozachowawczy zadziała zawsze. Mówię o tym celowo bo nie trafia do mnie augmentacja wielu graczy " będę uważał" albo " na mnie możesz liczyć, nigdy tego nie zrobię". Bzdura! Człowiek w stresie robi rzeczy o które nigdy by się sam nie podejrzewał a zwróćmy uwagę że chyba każdemu podczas gry choć trochę podnosi się ciśnienie gdy dostaje się pod ostrzał (co de facto nie jest w realiach GRY niczym strasznym). Obiektywnie. Czy myślimy wtedy o replice i jej bebechach czy o tym aby jak najszybciej usunąć gracza który chce usunąć nas? (szczerze odpowiedzcie sobie sami wczuwając się w to co napisałem). 2) Względy bezpieczeństwa. Celowo piszę o nich w drugim punkcie. Skoro Airsoft jest moim hobby które wymaga trochę więcej wysiłku niż klikanie myszką warto byłoby się zastanowić czy na taki wysiłek jestem przygotowany. Czy jestem zdrowy i mam kondycję i czy w danym dniu mentalnie czuję się dobrze aby SAMEMU zadbać o siebie i nie zrobić sobie krzywdy. Specjalnie uwypuklam słowo samemu gdyż w większości to od nas zależy nasze bezpieczeństwo. Często mówię ludziom że w sytuacjach krytycznych dobry kolega mając go wyboru siebie albo Ciebie wybierze... zgadnijcie kogo? Zadziała instynkt samozachowawczy a bohaterzy zostaną w produkcjach Hollywood. Uważam że w przypadku gier kontaktowych zawsze powinna obowiązywać zasada ograniczonego zaufania ponieważ, nawet niezamierzenie ktoś może zrobić nam krzywdę. To jak dobra rozgrzewka przed treningiem na macie która pozwala zmniejszyć prawdopodobieństwo kontuzji. (cecha sportów kontaktowych) Uważam że to lepsze podejście niż czytanie na stronach organizatorów imprez " ja nie biorę za to odpowiedzialności, to wasza prywatna sprawa". Czasem po prostu warto uświadomić kogoś kto najzwyczajniej w świecie nie zdaje sobie z czegoś sprawy. Kolejną rzeczą jest dobór wyposażenia które zminimalizuje skutki ewentualnych trafień. Pomijam ochronę oczy gdyż to podstawa . Czasem warto zastanowić się nad zakupem czy to ochraniaczy, czy odpowiedniej kamizelki, ochrony łokci oraz kolan etc. Kontuzja może się zdarzyć nie tylko poprzez trafienie. Mając dobrą ochronę możemy bez większego uszczerbku wytrzymać nawet i trafienie w głowę o czym czytałem niejednokrotnie. ( Prostu przykład, widzisz przeciwnika, podnosisz replikę i naciskasz spust. Postrzał w głowę... stało się. Nie ma co dzielić włosa na czworo). Dobra kondycja natomiast zwiększy nasze skupienie, czas reakcji i wytrzymałość aby taką "ochronę" na sobie nosić. 3. Replika i Fps. Gdy zaczynałem przygodę z ASG rozpytywałem wielu serwisantów o repliki, sposób ich działania oraz kwotę jaką trzeba położyć na stół. W moich przemyśleniach pomijam kwestię pieniędzy gdyż nie wypada zaglądać nikomu do portfela. Replika. Tutaj powtórzę się i napiszę to co już wcześniej napisałem. Czego oczekuję? W wyborze repliki pomogli mi serwisanci z równych sklepów na terenie Polski. Sprawdziłem ich opinie. Wydawało mi się że są to ludzie fachowi gdyż z racji pracy znają się na rzeczy. Chętnie podzielę się z Wami tym co utkwiło mi w pamięci. " Replika to nie broń palna", zachowuje się inaczej i jest jej inna fizyka. Nie mówię tu o zaniechaniu względów bezpieczeństwa ale o tym że w przypadku np. karabinu z zamkiem 4-taktowym nabój można załadować lekko najmniejszym paluszkiem ryglując zamek a w przypadku ASG i odpowiedniego tuningu trzeba użyć nieco więcej siły. Poza tym nie porównujmy ładunku prochowego do pneumatyki a co za tym idzie trajektorii lotu pocisku oraz dystansu. Tutaj pojawia się owiany legendą Fps i związane z nim dywagacje. Co ma zrobić człowiek z 4-taktowym zamkiem o mocy a nawet i 600 fts (pojedynczy strzał, czas na przeładowanie, ponowne namierzenie) przeciwko serii z automatu o mniejszej mocy. Pamiętajmy że w tej grze strzela się nawet lobem a trafienie wyklucza. Wg. mnie nie mam większej potrzeby obniżania fps. Dobrze zrobiona replika cieszy oko a wspomniane wcześniej środki ochrony pomogą nam minimalizować skutki trafienia. W tym momencie łączy się to o czym pisałem we wszystkich pkt. Pozwolę sobie zacytować kolegę. Wszystko nam wolno ale nie wszystko wypada". 4. Fair play. Nic dodać nic ując. Dodam tylko że nie rozumiem osób które chowają się w ciemnym ciasnym pomieszczeniu z lufą wycelowaną w światło drzwi i walą serią do każdego kto spróbuje wejść a gdy wrzuci się do pomieszczenia granat mają o to pretensję. Ponownie odniosę się do realizmu. Czy myślicie że aby wyciągnąć człowieka z bronią z pomieszczenia pyta się go o zdanie czy huk nie sprawi że zadzwoni mu w uszach? Podsumowując, uważam że trzeba wiedzieć czego się chce interesując się takim sportem. Pierwszeństwo nad fps powinny mieć środki ochrony o które każdy powinien zadbać WE WŁASNYM zakresie gdyż powinna obowiązywać zasada ograniczonego zaufania. Swoją drogą nie demonizowałbym FPS które maja wpływ na rozgrywkę. "Przecież żadne walki na świecie nie są uczciwe". Dodam że to o czym pisałem są moimi subiektywnymi przemyśleniami i nikogo nie będę namawiał aby się ze mną zgodził. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję że zbytnio nie zanudziłem.
×
×
  • Create New...