Przede wszystkim nie wiadomo jaką miał lunetę ;)Ale załóżmy, że luneta była x10, więc ludzi widziałbyś jak gołym okiem z 250 m. Z takiej odległości to dla Ciebie punkciki?
Większym problemem są ograniczenia w ustawieniach lunety. Na taką odległość musiał strzelać z dużo większym przewyższeniem i może się w takim wypadku zdarzyć, że po prostu luneta nie obejmie takiego celu. Poprawka na wiatr, gęstość powietrza, ukształtowanie terenu, efekt Coriolisa to już inna bajka. Jeśli faktycznie to były 2 strzały - 2 trupy to wielki szacun. Profesjonalista i masa szczęścia. Jeśli wywalił 3 magazynki to rachunek prawdopodobieństwa ;)