Właśnie zdałem sobie sprawę, że przy takich upałach muszę odstawić swoją arafatkę bo grzeje nadmiernie i pomimo, ze dobrze zasłania kolor skóry na szyi to jednak wystarczy mi przepocenia w całym sprzęcie. Farby maskujące odpadają, ścierają się na mundurze i pod wpływem potu. Myślałem nad zastosowaniem jakiegoś materiału zrobionego z bardzo drobnej, elastycznej siatki potraktowanej odpowiednimi kolorami maskującymi, jednak nie mam pojęcia jaki materiał nadałby się na to najlepiej. Być może funkcję maskującą szyi mogłaby spełniać siatka maskująca, czy ktoś próbował takiego patentu? Czekam na jakieś ciekawe rozwiązanie. Liczy się przede wszystkim przewiewność, nie chciałbym paść z przepocenia.
Pozdrawiam,
J.