Witam,
co prawda nie miałem okazji mieć styczności z VSR'ką, jednak od 2 lat strzelam się czynnie repką SVD od A&K - zasada działania wydaje się być podobna. U mnie spring (190 guarder) w prawdzie jest nieco krótszy, ale również jest troszku ubity o te kilkadziesiąt mm w stanie spoczynku z racji niestockowego tłoka i nakładki wyciszającej po wewnętrznej stronie cylindra. Od 2 lat strzelania się na tej sprężynce nie zauważyłem żadnego strasznego spadku na fps (trzyma od 590 - 630) fps. Sprężyna jak każda po jakimś czasie jednak ubije sie do pewnego stopnia, można próbować z podkładkami 10 - 20 mm na prowadnicy sprężyny - z efektami różnie bywa. W każdym razie nie sądzę, żeby lekkie ubicie w stanie spoczynku zagrażało w dużym stopniu na stracie mocy. Dla mnie większym zagrożeniem wydaje się być napięcie sprężyny po naciągnięciu i oczekiwaniu na dogodną sytuacje do oddania strzału które raz po raz trwa od 5 - 10 min :P
Pozdrawiam.