Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

raduch85

Użytkownik
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

raduch85's Achievements

  1. Poprzedni właściciel zamilkł :) ale bron rozebrana do zera wyczyszczona nasmarowana i ładnie złożona teraz wszystko smiga aż miło. Gumka wyglądała dość żwawo, więc mam nadzieję że jeszcze posłuży. pozdrawiam i w razie pytań będe pisał.
  2. Smarowanie obowiązkowo po każdej zabawie. Ogólnie to w tej chwili nie będe jej używal w boju. Zakup był kolekcjonerski oraz sama myśl o tym że zabawa zbliżona do ostrej - smarowania, czyszczenia rozkręcania takie zboczenie z lat młodości i armii:) Jestem w niej zakochany i zakupu nie żałuje bo niedość że okazyjnie do do tego w dobrym stanie.
  3. spoko i dobrze zakładasz. Jeżeli chodzi o asg to jestem swieży jak bułeczki nad ranem w piekarni:) troszke tam gdzies kiedyś liznąłem za młodości, a teraz postanowiłem wrócić. Znam zasady działania hopa itp. wiec nie jest źle : Poprostu zaciekawiło mnie ze jeżeli wsadzę kulkę sam do komory to nie ma ochoty wypaść, ale moze jest tak jak mówisz i hopek jest skręcony. Pokręce hop siupem, a jeżeli to nic nie da to sprawdzę dystanser. Koniec końców i tak chcę ja wyczyścić b.dokładnie i nasmarować. dzięki za info i milego wieczoru
  4. Postaram się to troszkę rozjaśnić. Ad.1 Tego nie wiedziałem Ad.2 Tutaj moje sprostowanie bo faktycznie wprowadziłem w błąd. Poprostu zakupiłem set na co2 czyli w komplecie z magami na naboje. Ad.3 Ok rozumiem. Jak dla mnie gites bo choć troszkę zbliżone do realnych warunków. Ad.4 Tutaj tkwi problem. Bo to że ponownie naciągniecie mechaniuzmu powoduje podanie drugiej kulki i poprzednią wyrzuca to wiem. ale.. pierwsze przeładowanie powoduje po skierowniu lufy w dół także wypadnięcie kulki. Mam Wrażenie jakby mechanizm za daleko ja wbijał. Nie wiem czy uderzenie mechanizmu przepycha ją za daleko? Ciężko powiedzieć. Dlatego sprawdzałem ręcznie czy kulka przelici swobodnie jeżeli ją wrzucę do komory, co dało pozytywny skutek. Ogólnie jeżeli by trzymać replikę poziomo to pluje aż miło. Jak z zasięgiem jeszcze nie wiem sprawdzę jutro. Bloga czytałem ale zamierzam przejżeć go dogłębnie :)
  5. Witam Jest to mój pierwszy post więc pozdrawiam wszystkich posiadaczy wyżej opisywanej maszyny. Czas na moją bolączkę związana z tym oto modelem. Temat przeczytany od deski do deski, ale rozwiązania na mój problem nie znalazłem. Zacznę od początku. Mam model open bolt co jak zauważylem związane jest także z metalowym spustem, gumowym zderzakiem na koncu spręzyny w komorze, o dziwo nie mam wzmocnionej sławetnej łamiącej się części od kolby. Jest to replika na CO2. Po pierwszych próbach 1 nabój wystarcza na ok 1,5 maga. A teraz przejdźmy do problemu. Podczas przeładowywania broni wypada kulka z lufy oczywiscie po skierowaniu lufy ku ziemi. Gdy wpuszczam kulke recznie w lufe zatrzymuje się ona w okolicach hop siupa i nie ma ochoty turlać się dalej, sytuacja zmienia się gdy przeładowuję broń normalnie. Nie mialem czasu ale zamierzam jeszcze wyczyścić całą replikę i nasmarować ponownie może to pomoże, ale w międzyczasie pytam o poradę, gdyż może komuś w tym temacie też zdarzyło się coś podobnego. Na koniec małe pytanko. Ma może ktoś część do rury gazowej tego dynksa z imbusem na końcu, gdyż poprzedni właściciel pozostawił go gdzieś podczas strzelanek. Pozdrawiam i sory za jakieś literówki
×
×
  • Create New...