Poprę osoby piszące wyżej że zakup dobrej ładowarki to podstawa. Nie dość że nie będziesz się musiał martwić o to że uszkodzisz sobie kolejne baterie to będziesz miał pewność że podładujesz sobie wszystko co możesz wrzucić do repliki. Nie ważne czy to będzie li-po,li-fe,Ni-mh czy nawet PB.
A że w zestawie będą też przejsciówki to i naładujesz inne "gadżety". U mnie aku od motocykla nie miało żadnych problemów z powodu naładowania go redoxem na początku marca :D Także te 80+15zł naprawdę warto odżałowac na taką ładowarkę mikroprocesorową.