cóż, sam snajperem nie jestem, ale mamy u nas snajpera z l96, który chodzi trochę za nami i udziela nam wsparcia, nie wiem, czy tak powinno być (nie znam się, z moim m4 lmt kwa daleko mi do niego :-D), ale w mojej opinii jest to całkiem skuteczny sposób działań na niedzielnych "jebankach" .