kleszcza to ja raz tylko miałem w nodze, a że miałem daleko do domu, a przysobie nie miałem żadlego offa to wziołem go wyrwałem, a resztki jego ciałka wyciołem nożem :P
PS. moja ciotka pieskowi, jak miał kleszcza to wyciągneła smarując go olejem! zwykłym kujawskim olejem, to działa na ludzi? a może bardziej, czy wogóle działa??!!