czaras
Użytkownik-
Posts
30 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czaras
-
Witam! Wiem, że ten temat wałkowany był przed mixami z forum, ale wtedy nie miałem potrzeby się z nim zapoznać. Chcę zamówić sobie Maxpedition Falcon, na Military.pl obecnie ich nie ma (poza tym delikatnie rzecz ujmując nie przepadam za tym sklepem...), Piter z guns.com.pl już nie zajmuje się wyrobami Maxpedition. Cenowo najlepiej wychodzi 1. Jak wygląda sprawa z terminem dostawy? Jeśli dobrze z moim niemieckim, to rozumiem, że wysyłka jest wliczona w cenę? Sklep jest raczej pewny ale jeśli ktoś ma w tej kwestii coś do powiedzenia to chętnie wysłucham. 2. Jak najlepiej (i najtaniej) załatwić sprawę wysyłki pieniędzy? Czy lepiej przelać je z konta, czy przyjść do banku z "własnymi" Euro, czy moze lepiej na pocztę? Liczę na odpowiedź Pozdrawiam Czaras
-
Witam! Jak w zeszłym roku możecie na mnie liczyć! Przybędę ostatniego kwietnia wieczorkiem lub pierwszego maja z rańca. Pytanie gdzie obozujemy??? Tam gdzie w zeszłym roku??? Numer do mnie macie więc jak co skontaktujemy sie.... Pozdrawiam
-
Witam! Wydaje mi się, że chodzi Ci o system MILES lub o "laser wars". MILES jest systemem wojskowym używanym w US-Army. Jego odpowiednikiem jest "Czatoria" używana w WP. W US-ARMY na hełm zakłada się specjalny "pokrowiec" na którym znajdują się czujniki rejestrujące tyrafienie. Podobnie na oporządzenie zakłada się rodzaj szelek z czujnikami oraz z małą "kostką" na plecach będąca czymś w rodzaju "komputera sterującego". Na karabinach montuje się (konkretnie na wystjącym z chwytu odcinku lufy w M16) małe pudełeczko będące emiterem promienia laserowego. Urządzenie to jest sprzężone ze spustem. Podczas strzelania "ślepakami" emituje promień lasera który jednoznacznie określa kto "żyje a kto nie". Ze skrzynki "trafionego" wydobywa się dźwięk będący oznaczeniem trafienia. Najczęściej przed rozpoczęciem ćwiczeń żołnierzom rozdaje się koperty w których opisany jest rodzaj doznanej rany. Jeśli pomoc zostanie udzielona za późno no to mamy KIA... Czatoria to w sumie to samo, z tym, że emiter prominiowania na karabinach ma rozmiary sporego celownika noktowizyjnego. Z tego co wiem system nie jest dostępny na rynku cywilnym. Poza tym jest zastępowany przez tzw pociski "FX"- wojskową odmianę PB ale realistyczną aż do bólu. W broni ostrej wymienia się tylko lufę i komorę nabojową (jeśli się nie mylę) a pociski miotane są jak zwykłe kule, z tym że zawierają farbę .... Co do "laser wars" to można się tym pobawić w poznańskim "DYNAMIX'ie". Dostaje człowiek giwerę - coś jak karabinek PB - wydaje to dźwięki i strzela laserem czasami nawet z promieniem widocznym gołym okiem. Zasięg dość mizerny ale zabawa jest bardzo śmieszna i zabawna... Pozdrawiam Czarek
-
G36(lub inaczej HK50) jest używany wprowadzany jako przepisowy karabin Bundeswehry (zastępując G3) i armii Hiszpańskiej. Podobno Turcja również planuje przyjąć G36 na uzbrojenie. Można go spotkać w rękach niektórych jednostek SWAT, oraz w rękach formacji ochronnych USA (Capitol Police), Brytyjskich policjantów. Pozdrawiam Czarek
-
Osobiście wystrzeliłem już 3 paczki (słoiczki raczej) kulek Cyberguna (0,2) czyli około 6000 kulek - bez jednego zacięcia w lufie... Z 0,25 wystzelałem około 4500 - również bez zacięć. Każdemu producentowi może się przytrafić jakaś lewa partia kwadratowych kulek :) Pozdrawiam Czarek
-
Witam! Faktycznie kto nie był powinien żałować!!!! Przykro mi jedynie że nie mogłem pozostać do samego końca tej wspaniałej imprezy. Przepraszam że nie dałem rady się ze wszystkimi osobiście pozegnać - sory panowie, ale ciężko było Was wszystkich odszukać. A więc do zobaczenia na następnym zlocie!!! Pozdrawiam Czarek
-
Witam! Ja miałęm początkowo prawie identyczny problem w moim ICSie - magazynek delikatnie opadał i nie podawał kulek. Przeszło z czasem - po którejś tam wymianie magazynka nie ma juz takiego problemu :) Pozdrawiam Czarek
-
W dniach 2,3,4 maja (piątek-niedziela) br., w Boryszynieodbędzie się "I Lubuski Zlot Militarny". Impreza jest organizowana przez Urząd Gminy Lubrza pod patronem Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie oraz Zielonogórskiego Oddziału Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. Współorganizatorem zlotu jest 5 Pułk Artylerii z Sulechowa. Patronat medialny nad zlotem objęli: "GAZETA LUBUSKA", "ODKRYWCA", "RADIO ZACHÓD" i TY3. Zlot Militarny jest organizowany na bazie obozu wojskowego. Będą więc stworzone umocnienia polowe w postaci zasiek z drutu kolczastego, stanowisk ogniowych, artylerii, komendantura obozowa, punkt opatrunkowy. W pobliżu znajdują się jedne z największych w Europie fortyfikacji niemieckich określanych powszechnie mianem "Międzyrzecki Rejon Umocnień". W Lubrzy zostanie wprowadzona godzina policyjna, a władzę w mieście obejmie Komendant Wojskowy. Info pochodzi ze strony: http://www.lubrza.pl/html/aktual.html ze strony mozna zaczerpnąć wszelkie dodatkowe informacje. Jeśli ktoś z różnych przyczyn nie może jechać na zlot organizowany przez PAT to może pokusi się o odwiedzenie tej imprezy. Ja na pewno tam będę. Z tego co wiem swoją obecność zapowiedziały 3 lokalne ekipy ASG: Armia Wyzwolenia Rozłóg Dzieci Tito Spartanie Organizatorzy nie mają nic przeciwko "naszej" obecności :) Jeśli będzie nas dużo to może da się zorganizować kilka walk. Acha - nie robię żadnej konkurencji dla Zlotu organizowanego przez PAT - kto ma jechać i tak pojedzie a reszta może się wybrać tu. Pozdrawiam Czarek
-
A moim zdaniem to głupia decyzja (sory za tak dosadne słowo) - skończy się na tym, że część osób która cholernie napaliła się na wyjazd do Wędrzyna w kwietniowy weekend nigdzie nie pojedzie - ani do Wędrzyna ani do Janowca. Mi termin czerwcowy żaden nie odpowiada. Powiedzcie mi tylko - na grzyba było to całe zamieszanie wcześniej - kłutnie, w końcu jakieś tam porozumienia i ogólna akceptacja obu stron. Po prostu o kant d*** Dziękuję
-
Właśnie wróciłem z Jasienia do domu! Ze swojej strony pragnę gorąco podziękować organizatorom za wysiłek włożony w zorganizowanie i przeprowadzenie tej imprezy! Było na prawdę cool :) !!! Wystrzelałem 2 tysiące kulek, "zabiłem" chyba 17 ludzia, zgubiłem 1 SD Handguard PIN :). No i czekam na zdjęcia :) Pozdrawiam Czarek
-
Witam! Wydaje mi się, że chodzi o to czy w danej rundzie masz jeszcze ochotę dalej walczyć. Jeśli w tej konkretnej rozgrywce masz już dość to "idziesz to trupów". Tak ja to rozumiem, ale proszę jeszcze organizatorów o uściślenie. Jak ma wyglądać procedura opatrywania rannych? Pozdrawiam Czarek
-
Witam! No to i ja wtrące swoje 3 grosze: Wg mnie Beta to tylko sztuczny twór wymyślony tylko przez TM. Sens takiego posunięcia jest bardzo dobrze widoczny w reklami Bety: "ULTIMATE CQB WEAPON": po prostu standardowy AK jest trochę duży do CQB (choć można nim nieźle wojować), więc powstała wersja AK47 Spetsnaz (Limited Edition 1997) - wygląda jak Beta ale ma "body" od AK47S (a więc dostosowane do montażu składanej kolby) i co najważniejsze jest całkowicie pozbawione kolby - ot typowa broń do CQB - "wschodni" odpowiednik MP-5K. Jednak "stary" spetsnaz ma wadę - mieści tylko baterię STICK, a wszyscy wiemy jakie ograniczenia z tego wynikają. I w 2002 roku pojawia się Beta Spetsnaz - czyli Stary Spetsnaz ze stałą kolbą (w realnych konstrukcjach bezsensem jest skracanie broni, bez wprowadzenia składanej/wsuwanej kolby) czyli mieszczącą normalną baterię "LARGE". Poza tym krótki magazynek i zmiana przyrządów celowniczych (w starym Specu linia celowania jest bardzo krótka). W ameryce jest wiele firm produkujących "akcesoria" do kałachów - od zielonych chwytów i kolb po przeróbki na Bullpupy (AK47 Bullpup jest dostępny w wersji ASG na UNcompany). Hm. Pinky wydaje mi się, że mogłeś widzieć zwykłe AKS74U (AKSU) - z kolbą składaną na bok komory zamkowej -(www.kalashnikov.guns.ru/models/ka114.html) co prawda wersja ta ma inną kolbę ale mogłeś nie zauważyć :) (często wersję tą można zauważyć w rękach OMONU i innych tego typu formacji). Pozdrawiam Czarek
-
Witam! Ivan ma rację - Colt NM to również w mojej opinii najlepsza krótka pompka dostępna na rynku - zarózno jeśli chodzi o parametry strzału (zasięg, celność), a tym bardziej jeśli chodzi o wykonanie (nie ma nic ładniej wykonanego). Zaryzykuję stwierdzenie że przy dużo ładniejszym wykonaniu strzela porównywalnie jak tak zachwalane wcześniej MP5. Co do MP5 (zarówno SD3 jak i A3) jeśli kupuje się je jako pierwszą broń to rzeczywiście - sprawa wygląda nieźle ale gdy człowiek poobcuje z elektrykami to mp5 staje się jakieś takie blade... :) Dla mnie wybór byłby prosty...
-
Oj kolego! Beryl to moim zdaniem nic ciekawego (wolałbym standardowe AK) - a jeśli nie zrobisz sobie zestawu do konwersji samodzielnie to nie licz, że uszczęśliwi cię jakaś japońska czy tajwańska firma. Modeli które chętniej zobaczyłbym na rynku jest wiele a Beryl stanowczo do nich nie należy. A co do umundurowania i wyposażenia to opinii na temat umundurpwania jest wiele (zarówno zdecydowanie na "+" jak i na "-"). Co do oporządzenia to po prostu pożal się Boże: oporządzenie Wz47(jeśli się nie mylę) składające się z komponentów niewiele zmienionych od II wojny światowej (patrz manierka). Wiem że nowe wzory są opracowywane, ale zanim wejdą do produkcji i trafią spod lady na rynek cywilny to upłynie jeszcze sporo czasu. Na pewno postępem są kamizelki Moratexu czy Lubawy jednak nie są to wzory pozbawione Wad. Pozdrawiam Czarek
-
Jeśli chodzi o wojskowy antyterror to proponuję z "jedynie ideologicznie słusznej strony" Seal Team SIX (devgru). Zresztą ogólnie wzorowanie się na tzw. formacjach elitarnych jest bardzo luźne: do FOK czy innych specforsów pasują wszelkie typu umundurowania, wyposażenia i uzbrojenia. Pozdrawiam Czarek
-
Witam! A możesz mi powiedzeć jak by wyglądała stylizacja na RED CELL? Po prostu komando foki "NAVY SEALS" którzy nie mogli z różnych powodów pełnić dalej służby w pododdziałach liniowych (patrz Richard Marcinko). Proponuję do takiej stylizacji: - oklejenie broni (luf i magazynków) paskiem czerwonej taśmy samoprzylepnej - wprowadzenie na stałe do zesopłu kamerzysty - zamiast wali otwartej "wkradanie się" na pola walki ASG innych grup i "kradnięcie" co wyższych szarżą graczy Ciekawa jest także stylizacja na DEVGRU w okresie wojny w Afganistanie (kto widział grudniowy numer "Combat&survival" wie o czym mówię): - wiek ok 50 lat - bardzo dobrze wykształcony mięsień piwny - cywilne bojówki w kolorze piaskowym - konieczne ciemne okularki przeciwsłoneczne - broda jak u rasowego taliba - kamizelka ala "Camel Trophy" - M4A1 RIS - ogólnie luzacki styl bycia i nie przejmowania się tym że wokół trwa wojna Osobiście nie zależy mi na żadnej konkretnej stylizacji gdyż w przeciwieństwie do żołnierzy konkretnych armii mogę wybierać to co mi najbardziej odpowiada i nie martwić się o poprawność polityczno-gospodarczą. Mundur, oporządzenie, broń to moje własne widzimisie :) Pozdrawiam Czarek
-
Witam! Jeśli mnie pamięć nie myli Red Cell zostało utworzone w celu sprawdzania zabezpieczeń baz Marynarki Wojennej USA. Pozdrawiam Czarek
-
Szyna Kramera jest całkowicie zbędna - dużo z tym usrojstwem problemów (modelowanie/wyściełanie) i nawet zwinięta zajmuje zdecydowanie zbyt dużo miejsca. Każdą złamaną kończynę można usztywnić w prostszy a nie mniej skuteczny sposób... Pozdrawiam Czarek
-
Witam! Jako że mam w tym pewne doświadczenie zaproponuję swój skład apteczki (apteczka typowo urazowa) - rękawiczki jednorazowe - gaza jałowa 9x9 cm - 3 opakowania - opaska podtrzymująca dziana (10 cm/4m) - 2 sztuki - opaska podtrzymująca dziana (15 cm/4m) - 2 sztuki - plaster opatrunkowy na rolce - przylepiec na tkaninie - husta trójkątna - 2 sztuki - nożyczki - folia NRC - maseczka do prowadzenia sztucznego oddychania - woda utleniona lub wspomniany wcześniej Navacol Jako opakowanie proponuję elegancką apteczkę Jany-Sport: można ją zamontować na pasie (lub oporządzeniu) jest wykonana w kolorach maskujących lub innych wybranych przez użytkowanika. W środku mamy eleganckie przegródki pomagające w utrzymaniu porządku i zapewniające szybki dostęp do zawartości. No i warto jeszcze coś wiedzieć na temat udzielania pierwszej pomocy(i ostatniej). Nie tylko z książek Pozdrawiam Czarek
-
Witam! Nie zgadzam się z tym co twierdzisz! Siedzę trochę w tym interesie ale nie wydaje mi się że nowości mają sztucznie zawyżaną cenę. Beta Spetsnaz jest nadal w takiej samej cenie jak w czasie gdy po raz pierwszy się pojawił! A co do samego G36C - po prostu szalenie mi się podoba! Pozdrawiam
-
Witam! Chyba jednak się mylisz! Ja mam zamiar zamówić G36 jak tylko się pojawi u naszych skośnookich przyjaciół :) Zrobię sobie po prostu prezent na Boże Narodzenie! Pozdrawiam Czarek
-
Co masz na myśli mówiąc "kupa RISów". Seryjnie broń (replika) ma 2 szyny: - górną pod całą gamę celowników optoelektronicznych - dolną (krótką) wystarczy chyba tylko na chwyt przedni (front grip), latarkę lub LWC - albo rybki albo akwarium - nie można mieć wszystkiego. Szyny boczne mają byc dostępne jako wyposażenie opcjonalne. Wg mnie nie jest ich ani za dużo, ani za mało. Pozdrawiam Czaras
-
Wit - mówił Ci już ktoś że jesteś tradycjonalistą jeśli chodzi o broń? :) Broń ta jest brana pod uwagę jako ewentualny następca nieudanego L85A1 (oraz L85LSW) i L85A2. Jest na uzbrojeniu wielu jednostek specjalnych (spadochroniarzy Bundeswehry (docolowo cała Bundeswehra), KSK, Kampfshwimers, żołnierzy Hiszpańskich, a także co ciekawe przez straż Białego Domu i Kapitolu). Chyba o czymś to świadczy Po prostu piękny :) Pozdrawiam
-
W sprzedaży ma się pojawić dopiero pod koniec grudnia 2002 lub w stycznu 2003. Można sobie zarezerwować w niektórych sklepach :) Pozdrawiam Czarek
-
Witam! Oto najnowsze dziecko ze stajni TM: G-36C Dane jakie udało mi się zdobyć Silnik EG1000, gearbox identyczny jak w MP5SD. Masa 2850 g. Prędkość początkowa 80m/s. Magazynki podobne jak do SIGa i P90- ze "ślepakami", można je łączyć bez używania specjalnych klipsów. 2 szyni RAS (górna długa i dolna krótka). Długość 718mm i 500 mm (kolba złożona) Kilka fotek: http://www.arniesairsoft.co.uk/news/octobe...g36c_001sth.gif http://www.arniesairsoft.co.uk/news/octobe...g36c_007sth.jpg http://www.arniesairsoft.co.uk/news/octobe...r/marui_pf1.jpg Pozdrawiam Czaras