Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Piotrek55

Użytkownik
  • Posts

    29
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Piotrek55

  1. Podpinałem 9,6 chyba nawet jakaś 11 i nie szło, a jak to możliwe, żeby kończył się silnik, który nie przestrzelał nawet 50 kulek? od początku karabinu jest ten problem i prawde mówiąc, ani razu się nie strzelałem całą strzelankę.
  2. Próbowałem, teraz mam 1600Ub Power, ale bez zmian. Usunąłem dwie podkładki spod sprężyny i nic nie dało, nadal tak samo się zacina w ostatnim momencie tłok
  3. Witam. Jakiś rok temu, może trochę mniej, kupiłem replikę M4 Sir Boyi z Taiwanguna, Ogólnie to na żadnej strzelance nie udało mi się z niej komfortowo spostrzelać, za każdym razem ten sam problem, mianowicie, zacinający się gearbox, sprężyna blokuje się (chyba) zawsze w tylnej pozycji, nic nie było wymieniane dokupywane, no dobra. Wysyłam na gwarancję, oczywiście replika super u nich chodzi wszystko pięknie ładnie, odsyłają mi z zaklejoną śrubą regulacji silnika klejem modelarskim (Bo to niby pomoże), no cóż nic nie pomogło. Idę do SpecShopu oddać do serwisu, koniec końców jestem stratny 40 albo 70zł a replika jak nie działała tak nie działa, chwilę postrzela i sie zacina gearbox. Nie mając już sił, musiałem zrezygnować z ASG :( Teraz, gdy minął rok, chciałem znów powrócić, a karabinek wisiał na ścianie, rozkręcam go (Na filmiku pokazuje dokładnie co się dzieje). Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=OhlUG2VcGtw&feature=youtu.be Wydaje mi się, że może to być problem ze złym podkładkowaniem, ale to takie moje gdybanie, podkładki wymieniłem na inne, jakoś tam je położyłem, ale czy dobrze... nie wiem, dalej tłoksprężyna zawiesza się w tylnej pozycji i blokuje całkość. Czasem postrzela chwilę, czasem dłużej, czasem wcale, i i tak się zablokuje. Prosze was o pomoc, już nie daję z tym rady. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz proszę o pomoc. Edit:// Jeszcze jeden pomysł mi wpadł do głowy, tylko czy to możliwe? Sprężyna sprężynie nie równa i może fabrycznie złą mi wsadzili, i nie ma siły ona się do końca docisnąć i powrócić? może o to chodzi.
  4. Dzięki :icon_wink: Co do kabelków świetny pomysł, aby można było samodzielnie ustalić jaki kabel co robi i nie jest to jakiś większy problem... Co do samego wyjścia, najlepiej było by to zrobić na czymś w rodzaju właśnie pinów wsadowych (Nie wiem jak to się fachowo nazywa) wychodzi 6 wyjść, po 3 na 2 strony, tam możemy nawet w czasie rozgrywki po prostu "wpiąć" kabelki. Sądzę, że zaaplikuję tą funkcję w wolnej chwili, albo jeszcze ciekawiej, zamontować kable typu Cinch, z jednej strony wejście a z drugiej wyjście i można je rozłączać ręcznie... choć sądzę, że efekt przecinania kabelków szczypcami był by bardziej atrakcyjny i taki własnie zastosuje ... Co do kolejności, to też nie jest problem, choć sądzę, że było by to zrobione w stylu... albo rybki albo akwarium, albo rozcinasz w odpowiedniej kolejności, albo jakiś losowy kabel i modlisz się, żeby był to ten.
  5. Cześć i czołem! Nie jestem pewny, czy jest to odpowiedni dział, w razie czego, proszę moderatora o przeniesienie do odpowiedniego. Jak wiadomo, gdy podczas rozgrywki ponagla nas czas, staje się ona o wiele bardziej dynamiczna, szybka i opiewająca w większe emocje jak i adrenalinę, właśnie dlatego stworzyłem mój kolejny projekt. Chciał bym przedstawić atrapę bomby do asg mojego autorstwa. Samo urządzenia składa się z: -Wyświetlacza LED -Potencjometru zwiększającego/zmniejszającego kontrast -2 przycisków -głośnego głośnika -Klawiatury do wprowadzania kodu -No i układu Atmega328 Samo urządzenie do życia potrzebuje zasilania z 5V http://www.youtube.com/watch?v=Fx5tLNlYuKA Oczywiście aktualny wygląd, jest wyglądem prototypowym, wszystkie guziki przyciski można powymieniać na bardziej efektowne... należało by, gdybyśmy mieli zamiar wsadzić ją w jakąś estetyczną obudowę. Sam system działania wygląda tak... Uruchamiamy urządzenie (można podłączyć np. stacyjkę z kluczykiem) ustawiamy odpowiadający nam kontrast, następnie ustawiamy interesujący nas czas i zatwierdzamy przyciskiem... Teraz następuje "uzbrojenie" urządzenia i rozpoczęcie odliczania czasu... Czas leci, słychać charakterystyczne pikanie, mruganie diodą. Klikając odpowiedni przycisk, wchodzimy w tryb rozbrajania... Mamy 15 sekund na wpisanie właściwego kodu rozbrojenia, gdy wpiszemy poprawny urządzenie zostaje dezaktywowane, gdy wpiszemy zły, czas nam przyśpiesza i następuje o wiele szybsze odliczanie, możemy spróbować wpisać jeszcze raz, gdy oczywiście zostało nam jeszcze trochę czasu. Wybuch imituje zapalona czerwona dioda oraz głośny pisk wydawany przez głośnik. Do całości miałem zamiar stworzyć jeszcze jeden system, a mianowicie możliwość rozbrojenia urządzenia poprzez odcięcie jednego z 3 kabli, wtedy uruchamiała by się funkcja losująca (Przyśpieszenie, dezaktywacja, nic), gdy rozcięli byśmy 3 kable na raz, trzeba było by się modlić, żeby wylosowało dobrą funkcję... Jako, że w ASG się już nie bawię, to urządzenie złożyłem dla samej radości złożenia i napisania kodu. System stworzony jest tak, że w każdym momencie, gdy właściciel chciał by, aby dodać do niego jakąś nową możliwość, mógł by mi je zapodać, ja wtedy dodał bym odpowiednie części jak i dopisał kod. Jeżeli chodzi o sprzedaż... oczywiście mogę to urządzenie sprzedać tak jak jest teraz, lub gotowe na płytce uniwersalnej, lub po konsultacjach stworzyć opakowanie jak i zakupić odpowiednie, wybrane przez przyszłego właściciela przyciski itp. Gdyby ktoś chciał, mogę stworzyć kilka takich projektów, w miarę możliwości/pomysłów dodawać kolejne ciekawe funkcje. Jeżeli chodzi o kontakt, zapraszam na PW. Pozdrawiam serdecznie.
×
×
  • Create New...