Hej, sprawiłem sobie ostatnio lufę 590mm 6.3mm Prometheusa, a do niej komorę hop-up Airsoftpro i gumkę fioletową Prometheusa. Z tego co wyczytałem na forum, powinno być pięknie.
Moja replika to długie G36 od Classic Army, wyposażone w cylinder typu 0, więc długość lufy była na styk, a mogła okazać się również za długa.
Zmontowałem wczoraj cały zestaw (wcześniej była tam stockowa komora, przeźroczysty guarder i wysłużony promyk 475mm) i oddałem parę kontrolnych strzałów do kartonu.
Przy poprzednim zestawie replika miała 450fps, a teraz kulki ledwo wgięły karton.
Pomyślałem, że lufa jednak jest za długa, jednak dzisiaj złożyłem cały zestaw ze starą lufą i nie zaszła żadna zmiana, karton pozostał niepodziurawiony, nawet przy strzałach z pół metra.
I tutaj pojawia się moje pytanie: co może być winne takiemu stanowi rzeczy? Skoro długość lufy nie zmienia sytuacji, to mam nieszczelność na hopku albo przy dyszy?
Będę wdzięczny za wszelkie porady!