Z zakupu byłem raczej zadowolony, Zachciało mi się odbierać w sklepie, - nie lubię kupować kota w worku. Więc grzecznie odczekałem ... by nie było - uprzedzali że potrwa. Jednak zachciało mi się wymieniać hop-up w serwisie w Krynicznie (odpłatnie jakby co).
Horror terror marmelada. Zostawiłem broń, mieli oddzwonić. Po kilku dniach dzwonię – w komputerze wpis „testy hop-up”, ale kontaktować się z serwisem. OK jest dobrze; Kontakt z serwisem tylko godzina dziennie!! Oczywiście w godzinach gdy normalni ludzie pracują… więc po 2 tygodniach się dodzwoniłem - czeka w kolejce, jest 18 replik przed. Dojdzie kolejka, zrobią. Grzecznie czekam. Pojechałem po 3 tygodniach – replika … nikt nic nie wie, w komputerze nic niema, a replika zamknięta i nie ma człowieka który ma klucze, bo już po 16….
Dziś pojechałem zażądałem wydania mojej własności - replika "przygotowana do wymiany hop-up" Tzn. przez 31 dni przeleżała zapakowana na półce…. I ani me, ani be, ani pocałujcie mnie w d*pę. Wyszło na to, że to moja wina bo mogłem zadzwonić do serwisu w odpowiednim momencie.
Uwielbiam zabawy w kotka i myszkę, ale to co się dzieje w tym sklepie przechodzi ludzkie pojęcie.
Podsumowując sklep (towary) super, obsługa miła i kompetentna, podejście do klienta, który chce coś kupić super, natomiast klient który już został wydojony i przyszedł z pierdółką - dno. Chłopaki jeszcze nie dorośliście do bycia dorosłymi, wracajcie do piaskownicy, tam Wasze miejsce.
Pozdrawiam
Kamil