Specjalnie się zarejestrowałem, by odpowiedzieć na ten post.
To w końcu każdy może bawić się jak chcę, czy nie?
Jeśli mam mundur we wspomnianym przez Ciebie kamuflażu AOR, gdyż tworze stylizacje bądź dokładną rekonstrukcje, ale poza tym uczęszczam na strzelanki, to powinienem na zwykłą wymianę kompozytu przyjść we Flecktarnie albo w DPM, gdyż Ciebie to w oczy kole? Okej, mnie za to kole w oczy to, że Ty biegasz we Flecktarnie (przykład)...
Aha, pochwal się ilu "komandosów" w AOR1 lub AOR2 z GPNVG-18 (tak, właśnie tak nazywa się ten "szpetny noktowizor") widziałeś.
Czemu tak bardzo zaśmierdziało pewną przypadłością?
A co do oklejania magazynków - wydaje mi się, że jest to relikt przeszłości. Przydatność tego działania została wymieniona powyżej, jednym z mądrzejszych zastosowań jest oznaczanie swoich magazynków bądź tych uszkodzonych. Ale do tego pierwszego można dzisiaj użyć flamastra/markera.