Kupiłem tę klamkę, używkę w dobrej cenie, na allegro. Dzisiaj przyjechała i okazało się, że nie do końca jest zgodna z opisem.
Miała "czasem nie podawać kulek z magazynka, ale rzadko, tak powiedzmy 2 kulki na 15". Niestety, mi nie udało się do tej pory wystrzelić ani jednej. Nie sądzę, aby to była wina kulek, kupiłem gunfire rockets 0,20g, które rzekomo powinny działać i w prec lufach...
Przypuszczam, że wina leży w magazynku. Wydaje mi się, że sprężynka się nieco wysłużyła, a z pewnością nie pomaga fakt, że magazynek chyba jest za szeroki, bo kulki w środku układają się w "zygzag". Wydaje mi się również, że ten mały metalowy dynks, który ma trzymać kulkę w miejscu, też już się wysłużył. To tylko moje przypuszczenia, jak dorwę się do sensownego aparatu, cyknę fotki i wrzucę, żebyście mogli lepiej ocenić.
Mam jeszcze ok 9 dni żeby odesłać paczkę i nie muszę się tłumaczyć. Tylko że, pomijając fakt że nie strzela, pistolet mi się spodobał. Za wysyłkę do mnie i z powrotem zapłacę ze 30zł, a pistolet kosztował 80. Nowy magazynek do niego kosztuje 39zł, plus 9-15 wysyłka. Nowy model tego pistoletu kosztuje 200zł.
Chcę was spytać o opinie.
Czy to na pewno problem z magazynkiem? Czy problem może leżeć w replice?
Jeśli to magazynek, czy da się go jakoś odratować?
Jeśli nie, to czy wymiana na nowy magazynek jest opłacalna? Czy lepiej przełknąć stratę 30zł i robić sobie problemy z odzyskiwaniem kasy przez payU/od sprzedawcy?