@Nath
korzystam od pół roku dość intensywnie z Z-tactical Liberator II, głównie jako ochrona słuchu, rzadziej jako zestaw komunikacyjny.
Jestem zadowolony, tłumienie i wyostrzanie dzwięku działa poprawnie, jest całkiem oszczędny (1 kpl bateri wytrzymuje średnio 3 miesiące (1-2 strzelanki w tygodniu).
Denerwuje trochę za krótki wysięgnik mikrofonu, ale nie przeszkadza w komunikacji, mikrofon zbiera dzwięk OK.
Słuchawki nie raz dostały kulkami w muszle i nadal są w całości.
Nie miałem na uszach oryginałów, ale z tych kopii jestem zadowolony i nie żałuję wydanej kasy.
edit
ok - pomieszały mi się modele słuchawek. Liberator II ma te same muszle co Sordin, tylko, że ma Neckband. Comtac`i mają inne muszle, teoretycznie elektronika może być taka sama, ale kto to wie, jak to jest z tymi chinczykami.
Ale może innym przyda się moja opinia.