Rastart, nie wiem jak teraz wygląda sytuacja, ale wiem, że 20 grudnia chciałeś kupić ode mnie replikę. Wszystko ustaliliśmy, po wymianie zdań umówiliśmy się, podałem numer konta, ty adres i napisałeś, że zatrzymasz się i zrobisz przelew. I na tym się skończyło. Od 21 grudnia nie ma z tobą kontaktu, wysyłałem wiadomości. Nie raczyłeś odpisać. Tak trudno poinformować, ze zrezygnowałeś?
Wiem, że to nie miejsce na takie rzeczy, ale tak jak wspomniałem, nie ma innej możliwości kontaktu z wyżej wymienionym użytkownikiem.