Jest jeszcze coś, o czym nie pisałem na forum z przezorności, bo ludzie z airsoftxtreme też mogli to przeczytać i przygotować się.
Wcześniej napisałem do mazowieckiego wydziału inspekcji handlowej. Przy okazji przekazałem w mailu link do tego tematu, jako dowód na nieuczciwe praktyki sklepu. W odpowiedzi przeczytałem cyt.:
Odpowiadając na Pana e-mail uprzejmie informuję, że wykorzystamy otrzymane od Pana informacje przy planowaniu kontroli w III kwartale br.
Jakby nie patrzeć jest III kwartał roku. Może inspekcja miała z tym coś wspólnego? Nawet jeśli i tak zapewne nie poinformują o tym opinię publiczną. Cieszy jednak (choć "cieszy", to może niewłaściwe słowo), że coś się posunęło. Oby tylko właścicielowi sklepu nie uszło na sucho, a klienci odzyskali choć część straconych pieniędzy.