Rozebrać to nie problem, wszystko składa się intuicyjnie.
Gdy już zdejmiesz okładziny i zaczniesz wyciągać szkielet wewnętrzny zwróć uwagę na mechanizm zbijaka.
Możesz sobie cyknąć parę fotek, żeby pamiętać jak poskładać.
Jeżeli jest jak w KJW to szkielet jest z 2 części które trzeba rozpołowić żeby wyjąc sprężynkę.
W tym momencie może Ci się rozsypać mechanizm zbijaka, uważaj żeby nic nie zginęło i pamiętaj jak złożyć ponownie.