Od Rzymu do Panzerwaffen nie jest tak daleko... ;-)
Mało kto zdaje sobie sprawę, że 2 tysiące lat temu facet służący w regularnych oddziałach legionowych dzwigał podczas marszu tyle samo co obecnie Panzergrenadier z Bundeswehry w wyposażeniu zimowym. Macie tu fotkę sprzed ponad 8 lat gdy po raz pierwszy grupa w której też działam oprócz strzelanki. To stowarzyszenie "Pro Antica" ogólnopolska i najstarsza tego typu grupa w Polsce działająca od ponad 11 lat, oni też grali w Lejdis, reklamach Hachette itp. W ramach archeologii eksperymentalnej już 2004 roku robiła przemarsz na dystansie ponad 150 km przez NIskieTatry na Słowacji.
Takie marsze robią co roku - w tym było też ciężko - bo przez Góry Świętokrzyskie
http://m.kielce.gaze...przejda_30.html
W sumie można doszukać się wielu podobieństw między armią rzymską a współczesnymi, chociażby organizacja, dyscyplina etc. czy nawet podobna idea uzbrojenia - głównie ochrona newralgicznych części ciała (głowa, tułów)
Jak ktoś byłby zainteresowany polecam zajrzeć na ich stronę: www.proantica.org. Teraz bawią się w projekt rzymskiej inżynierii wojskowej - jako jedyni z "antyku" mają doprawdy czym strzelać!!