W przypadku upadku z wysokości, jeżeli osoba poszkodowana oddycha, ważne jest pozostawienie w pozycji zastanej, z jednoczesną stabilizacją odcinka szyjnego kręgosłupa. Jeśli jednak osoba jest nieprzytomna, nieoddycha, to należy taką osobą przełożyć na plecy, jeśli mamy taką możliwość to WE DWIE OSOBY! Jedna z osób cały czas stabilizuje odcinek szyjny kręgosłupa, druga natomiast płynnym ruchem, przewraca na plecy. Osoba, znajdująca się przy głowie, musi wydać jasne polecenie, w którym momencie ma to nastąpić, np: 3,2,1, obrót. Udrożnienie dróg oddechowych u osób z podejrzeniem uszkodzenia kręgosłupa, polega na wyluksowaniu żuchy, czyli obrazowo pisząc na wyciągnięciu jej z "zawiasów", tak aby dole zęby były powyżej zębów górnych. Ewentualnie jeżeli WIEMY jak użyć i mamy przy sobie rurkę UG, można ją zastosować.
Dalej omawiąjąc przypadek osoby, u której nie stwierdzono oddechu, rozpoczynamy RKO od uciśnięć klatki piersiowej. W tym wypadku jeśli nie mamy do dyspozycji worka samorozprężalnego, zaniechałbym wentylacji, gdyż wg. wytycznych ERC z 2010 roku, nie jest ona obowiązkowa. W przypadku gdy jedna osoba uciska, druga, cały czas stabilizuje odcinek szyjny kręgosłupa. Zmiany pomiędzy ratownikami, w tym wypadku są niezwykle trudne. Więc najlepiej całą akcję prowadzić w 3 osoby. Jedna cały czas stabilizuje kręgosłup, a dwie, po około 100- 120 uciśnięciach zmieniają się, redukując do minimum odstępu czasowe, między zmianami.
Oczywistym faktem jest wezwanie w każdym przypadku zespołu ratownictwa medycznego, jednak pamiętajmy, żeby mówić o stanie poszkodowanego: świadomy, nieświadomy, przytomny, nieprzytomny, oddychający, czy też nie.