Miałem Beryla Aresa, Nawet 500 PLN bym za niego nie dał
Jest to kasa wyrzucona w błocko ;)
Ale popre swoją powyższą tezę kilkoma argumentami:
1) Brak kompatybilnych części (Komora HU, elementy GB, magazynki)
2) Zacinający się mikrostyk elektroniki spustu (spust dotyka do zamontowanego na płytce sterującej mikrostyku, który po jakims czasie zaczyna się zacinać [zmęczenia materiału])
3) Niewymienna elektronika (przy zwarciu/spaleniu na elektronice karabin można sprzedać na części)
4) Komora HU bez dystansera (regulacja HU to jakis Horror, zamiast dystansera gumke napina metalowe ramie przez co Gumka zużywa się szybko a stabilne ustawienie HU graniczy z cudem).
5) Niesamowity atut wymiana sprężyny bez rozbierania GB. (Tak tylko trzeba połowe repliki rozebrać żeby GB wyjąć)
Sprzedałem go tylko i wyłącznie dlatego, że za taką kaskę, warto mieć pewność że
wszystkie elementy repliki będzie można wymienić w przypadku awarii, albo najzwyczajniej
podrasować lepszymi częściami. Tutaj elektronika steruje wszystkim, bez niej replika nie żyje.
Porównanie komór HU VFC vs ARES
Btw. Części drogie bo są to oryginalne cześci od Beryla Aresa wersja Commando ;)
Mój custom jest full stalowy ;)